Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Komornik szpitalom już niegroźny

Mariusz Jałoszewski/Dziennik Metro | 2009-04-29

Koniec z zajmowaniem za długi sprzętu medycznego oraz pieniędzy na leczenie pacjentów. Do Sejmu trafił rządowy projekt, który ma chronić szpitale - podaje Dziennik Metro.

Akademickie Centrum Kliniczne w Gdańsku, największy szpital na Pomorzu, który ciągle walczy z komornikami, nie będzie już bało się bankructwa. - Komornicy nie śnią mi się jeszcze po nocach, ale w przyszłości możemy mieć poważny problem. Liczę, że dzięki tym przepisom dotrwamy do końca restrukturyzacji naszego 280-mln długu i dalej będziemy leczyć pacjentów - cieszy się dyrektor centrum Jacek Domejko. Odetchnie też szpital w Pabianicach, którego dni na początku tego roku wydawały się już policzone. W sumie z ochrony przed komornikami będzie mogła skorzystać połowa z około 700 publicznych szpitali, bo tyle placówek ma poważne długi liczone na blisko 10 mld zł. Kilkadziesiąt szpitali balansuje na krawędzi bankructwa.

Rząd w ramach nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego chce wydłużyć listę rzeczy, których nie mogą zajmować i licytować komornicy. Dopisał produkty lecznicze niezbędne do funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej przez okres trzech miesięcy oraz potrzebne mu wyroby medyczne. Komornicy nie będą mogli też blokować pieniędzy z NFZ lub z budżetu państwa na leczenie pacjentów. Rząd chce, żeby mogli zabierać tylko 25 proc. z takich przelewów. Przepisy mogą zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku, ale pod warunkiem że szybko uchwali je Sejm.

Nowe przepisy to skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który w 2007 r. uchylił podobny przepis zakazujący zajmowania zaliczek z NFZ (sprawę wywołało pytanie warszawskiego sądu). Po tym wyroku na szpitale padł blady strach. Bały się, że zabraknie pieniędzy na leki, jedzenie, pensje.

Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona: - Państwo daje ZOZ-om pieniądze na wykonywanie zadań w dziedzinie ochrony zdrowia i na to powinny iść te pieniądze. Wiceminister dodaje, że o ochronę dla szpitali dopominał się resort zdrowia. Nowe przepisy popiera także Krajowa Rada Komornicza. - Biorąc pod uwagę specyfikę służby zdrowia, te wyłączenia spod egzekucji są słuszne - mówi rzecznik Rady Iwona Karpiuk-Suchecka. Niepokoi ją tylko, że teraz, kiedy w szpitalu praktycznie nic nie będzie można zająć, dostawcom sprzętu dla szpitali i hurtowni farmaceutycznych w praktyce grozi bankructwo. Rzecznik Rady Komorniczej zapowiada jednak, że Rada nie będzie skarżyć nowych przepisów do Trybunału.

Ochrona przed komornikami może też zachęcać szpitale do zaciągania kolejnych długów.

Dlatego rząd chce jednocześnie zachęcić szpitale do programu oddłużeniowego, w ramach którego w zamian za przekształcenie szpitala w spółkę budżet państwa spłaci jego długi. Program "Ratujmy polskie szpitale" oficjalnie wystartował w poniedziałek. Zainteresowanie zgłosiły już 82 samorządy, które odpowiadają za szpitale na swoim terenie. Z oddłużenia skorzystać chce m.in. Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim, który dwa lata temu z 300 mln długu był na skraju bankructwa. - Teraz komorników się nie boimy. Mamy 200 mln długu, który wierzyciele rozłożyli nam na raty - mówi zastępca dyrektora ds. medycznych Piotr Dębicki. Taki oddłużony szpital jako spółka musi dbać o swoje finanse, bo jeśli znowu popadnie w długi, to sąd ogłosi jego bankructwo.

 

Dziennik Metro 29.04.09

Brak tagów