Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Podnoszenie jakości w zarządzaniu w opiece zdrowotnej

Marta Kotas/MedicalOnline | 2009-04-29
Podnoszenie jakości w zarządzaniu w opiece zdrowotnej

Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie CMJ każdy szpital znajdujący się na liście należy do elitarnego grona szpitali, których kompetencje do świadczenia opieki o wysokiej jakości zostały potwierdzone w sposób obiektywny.

W ramach programu unijnego „Podnoszenie jakości w zarządzaniu w opiece zdrowotnej” zorganizowany został projekt „Wsparcie procesu akredytacji zakładów opieki zdrowotnej”.  Projekt ten realizowany będzie w latach 2008 – 2014, a objęte są nim wszystkie zakłady opieki zdrowotnej ze szczególnym naciskiem na szpitale, które posiadają umowę z Narodowym Funduszem zdrowia lub odpowiednio ich świadczenia są finansowane z innych środków publicznych.

Jakość przede wszystkim

Najważniejszym celem tego programu jest przede wszystkim podniesienie jakości w służbie zdrowia, a co za tym idzie również i zwiększenia zadowolenia pacjentów. Fakt, że dany szpital czy placówka otrzyma akredytację  daje gwarancję, że świadczone w placówce usługi stoją na wysokim poziomie. Warto tutaj dodać, że zdobycie akredytacji jest procesem trudnym w porównaniu do innych systemów certyfikacji, jak choćby ISO 9000. Można to łatwo zaobserwować na porównaniu statystyk dotyczących ilości przyznanych certyfikatów ISO a przyznanych akredytacji. Tych pierwszych jest zdecydowanie więcej niż placówek akredytowanych przez Centrum Monitorowania Jakości. Ze wszystkich placówek akredytację posiadają jedynie 83 szpitale.

Akredytacja

Aby szpital mógł dostać akredytację najpierw musi przejść specjalną procedurę i musi zostać poddany szczegółowej ocenie dokonywanej na podstawie 222 standardów pogrupowanych w aż 15 kategorii. Jednak zanim dojdzie do właściwej wizyty komisji akredytacyjnej, w szpitalu pojawia się wizytator, który ocenia czy szpital jest gotowy na przyjecie wizyty akredytacyjnej. Wizytator sprawdza każdy, nawet najdrobniejszy szczegół, w tym m.in. sposób traktowania pacjenta, rozkład sal, stosowanie leków, a także całą dokumentację medyczną lekarską i pielęgniarską.

Jednak wizytatorzy zajmują się nie tylko sytuacją wewnętrzną szpitala, ale również tzw. otoczeniem zewnętrznym, a w tym m.in. zagospodarowanie odpadów wytwarzanych przez szpital. Dodatkowo oceniany jest system szkoleń personalnych oraz dbanie o wyposażenie szpitala. 

Przygotowanie placówki do wizytacji zwykle pochłania dużo czasu – nawet do roku lub dwóch. Przy czym nie za każdym razem wizytator wydaje akredytację trzyletnią – często trzeba wprowadzić dalsze poprawki, dostosowując się do uwag wizytatora. Zatem cała procedura może nawet ciągnąć się kilka lat.

Na ile i po co?

Możemy wyróżnić dwa rodzaje akredytacji: akredytacja właściwa i warunkowa. Ta pierwsza przyznawana jest placówce, która dojdzie do poziomu minimum 75% wymaganych standardów. Natomiast akredytacja warunkowa przyznawana jest na rok, kiedy szpital osiągnie próg między 70% a 75%. Wynik poniżej 70% sprawia, że szpital nie dostaje akredytacji CMJ.  

Co ciekawe często jest tak, że placówce najpierw przyznaje się akredytację warunkową, a dopiero po ponownej wizycie komisji akredytacyjnej przyznawana jest akredytacja trzyletnia.
Uzyskanie takiej akredytacji daje pewność, że dana placówka spełnia bardzo wygórowane oczekiwania i można jej zaufać. Dla każdej placówki jest ona bardzo pożądana, właśnie głównie z powodu wysokich standardów jakie szpital musi spełnić, by móc ją otrzymać, a co za tym idzie wzbudza większe zainteresowanie i zaufanie wśród pacjentów. Mimo, że procedura akredytacyjna jest kosztowna dla każdej placówki oraz wymaga wprowadzenia wielu często trudnych zmian warto w nią zainwestować. Wysiłek włożony przez placówkę w zdobycie takiej akredytacji zostanie doceniony przez w późniejszym czasie przez pacjentów.
Warto tutaj jeszcze dodać, że akredytacje te są obiektywne, a wizytatorzy są bardzo skrupulatni w swojej ocenie zatem można tutaj liczyć na rzetelność ich pracy i jej końcowy wynik.

Innym ważnym powodem, dla którego warto ubiegać się o akredytację jest fakt, że z racji tego, że trudniej ją uzyskać jest bardziej prestiżowa, co również podnosi rangę placówki. Co więcej akredytacja może być czynnikiem ułatwiającym uzyskanie dodatkowych środków z Narodowego Funduszu Zdrowia lub w późniejszym czasie również z firmami ubezpieczeniowymi.

Uwaga! Problem!


Ubiegając się o akredytację warto w szczególności zwrócić uwagę na kilka elementów w działalności placówki, które zwykle stanowią największy problem przy ocenie. Najważniejszym i być może najtrudniejszym do spełnienia jest kryterium opieki nad pacjentem, gdzie zwykle przebiega ona zbyt chaotycznie, nieplanowo, a co za tym idzie większość szpitali dostaje za ten obszar niskie noty. Kolejnym „niebezpiecznym” punktem jest anestezjologia, gdzie należy spełnić dziesięć standardów, które najczęściej są wręcz niemożliwe do całkowitej realizacji.  

Innym ważnym punktem, na którym wiele szpitali traci jest niewłaściwe prowadzenie analiz zgonów i zgonów okołooperacyjnych.

Głównie przez zaniedbania w tych dziedzinach placówka ubiegająca się o akredytację traci punkty i musi ponownie przygotowywać się do wizytacji.

Obecnie Unia Europejska postanowiła wesprzeć szpitale w zdobyciu tejże akredytacji. Ubiegając się o dofinansowanie placówce będzie łatwiej dostosować się do wymagań Centrum Monitorowania Jakości. 

Brak tagów