Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Pacjencie, przyjdź za miesiąc o świcie

Anita Karwowska/Dziennik Metro | 2009-04-07

Do poradni okulistycznej na Bródnie można zapisać się tylko w pierwszy piątek miesiąca. Także ostatnio numerki rozeszły się o świcie. - NFZ dobrze wie, co się tutaj dzieje - twierdzi dyrektorka bródnowskiej przychodni na łamach Metra.

Poranne zapisy do okulisty bródnowska poradnia przy ul. Poborzańskiej zafundowała pacjentom zaledwie cztery dni po tym, jak mazowiecki oddział NFZ zapowiedział walkę z przychodniami, które źle organizują rejestrację pacjentów. - Nie będziemy tolerować zapisów do lekarza o 5 rano - mówiła Katarzyna Słodka z Funduszu i zachęcała do składania skarg na tak działające przychodnie. Za naruszenia praw pacjenta mają być kary.

Pacjenci nie wierzą, że groźby Funduszu mogą coś poprawić. "Przy ul. Poborzańskiej do okulisty można zapisać się tylko raz w miesiącu. W kolejce stoją ludzie z objawami jaskry, zaćmy, wielu skończyły się leki. Najbliższe zapisy w poniedziałek. Zapraszam, żeby zobaczyć ten bałagan" - napisał do nas czytelnik.

Sprawdziliśmy. Pacjentów wita kartka: "Zapisy do poradni okulistycznej odbywają się w pierwszy poniedziałek miesiąca". O 10 nie było już szans, żeby zapisać się na wizytę w maju.

- Zapisy dopiero za miesiąc, na maj miejsc już nie ma. W poniedziałek pacjenci ustawiali się w kolejce od czwartej - mówi rejestratorka

- Jeżeli sytuacja się nie poprawi, rozważymy nałożenie kary na przychodnię [do 2 proc. wartości kontraktu - przychodnia na usługi okulistyczne ma umowę na niespełna 300 tys. zł]. Zapisy o świcie są niedopuszczalne - mówi Wanda Pawłowicz, rzeczniczka mazowieckiego NFZ. Dziwi się, że poradnia ma taki problem z kolejkami, skoro od początku roku przyjęła o jedną czwartą mniej pacjentów, niż zakładała umowa z NFZ. - Przychodnia mogłaby potwierdzać umówione wizyty. W dzisiejszych czasach problemem nie powinno być wykonanie jednego telefonu - radzi Pawłowicz.

 

Dziennik Metro 07.04.09

Brak tagów