Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Zmodernizujemy szpital, jeśli plan B pozwoli nam przetrwać

Katarzyna Szczepanek/MedicalOnline.pl | 2009-03-26

Los Specjalistycznego Rehabilitacyjno - Ortopedycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej we Wrocławiu jest niepewny. Proponowana w ramach Planu B konsolidacja wrocławskich szpitali może sprawić, że przestanie on istnieć. - Jeśli jednak przetrwamy, mamy pomysły na modernizację – mówi dyrektor ds. techniczno-ekonomicznych Jerzy Krukowski.

Szpitalne budynki są stare i wymagają remontu. Niezbędna jest także termomodernizacja. Szpital ma nowoczesną kotłownię, wytwarzającą względnie tanio ciepło, którego połowa ucieka jednak z powodu braku izolacji dachów i ścian. - Na energii można zaoszczędzić, bo nie można przecież podać pół ampułki leku, gdy trzeba podać dwie – mówi dyrektor Krukowski. Nie da się również zaoszczędzić na lekarzach czy pielęgniarkach. Jako szpital rehabilitacyjno-ortopedyczny potrzebujemy dziennie kilkanaście ton ciepłej wody do hydroterapii – dodaje. - Zamierzamy na dachu jednego z budynków ustawić baterie słoneczne, by darmową energią słoneczną podgrzewać wodę. Dużą możliwość zaoszczędzenia energii dają też tzw. inteligentne budynki. Ich działanie polega na tym, że automatyka pilnuje wentylacji, ogrzewania - komputer decyduje o jego włączaniu i wyłączaniu, w zależności od temperatury, nie zgaszone światła same się wyłączają itd. By jednak zaoszczędzić, trzeba najpierw dużo wydać. Bateria słoneczna kosztuje kilka tysięcy, a potrzeba ich kilkadziesiąt. Do tego dochodzą koszty  automatyki, sterującej zużyciem energii oraz koszty zabezpieczania sprzętu. Im droższy sprzęt, tym wyższe koszty jego eksploatacji i tym bardziej trzeba o niego dbać. - Utrzymanie szpitala to więc nie tylko pacjent i personel – mówi Krukowski. - Szpital to dziś bardzo skomplikowana fabryka, technicy (dział utrzymania ruchu) muszą stworzyć personelowi warunki do pracy.


O środki na termomodernizację placówka może starać się w Unii Europejskiej lub w lokalnych instytucjach, takich jak Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Gminny Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej czy Fundacja Poszanowania Energii. Może również wziąć niskooprocentowany kredyt, który będzie spłacać z oszczędności, jakie przyniesie termomodernizacja, ale możliwe to będzie tylko wtedy, gdy szpital zacznie wypracowywać zysk. Unia daje jednak pieniądze pod warunkiem, że nie będzie się korzystać z innych źródeł finansowania, prócz wkładu własnego. Szpital musi więc sprawdzić, czy nie bardziej będzie się opłacać skorzystanie z powyższych pozaunijnych możliwości zdobycia środków.


Na razie jednak czeka, aż ogłoszony zostanie plan B. Wówczas okaże się, czy placówkę będzie stać, by w niego wejść. Leczenie w tego typu szpitalu jest długoterminowe, a NFZ zwraca koszty dopiero po jego zakończeniu, sprawa jest więc trudna. - Zaletą planu – stwierdza dyrektor – jest to, że każdy biznesplan ma być zaopiniowany przez NFZ, co pozwoli uniknąć rozbieżności, jakie pojawiły się kilka lat temu przy realizacji ustawy o pomocy i restrukturyzacji szpitali, gdy programy restrukturyzacyjne nie były opiniowane przez NFZ, który w związku z tym nie był zobligowany do ich finansowania. Teraz Fundusz będzie musiał potwierdzić, że za realizację planów szpitali jest w stanie zapłacić. - Jesteśmy w rezerwie Wieloletniego Planu Inwestycyjnego województwa, sporządzonego przez Urząd Marszałkowski – dodaje. Wciąż jednak w rezerwie, więc i to źródło finansowania nie jest pewne.


Czy da się przewidzieć los wrocławskiego szpitala? Mój rozmówca nie wie. - Nie można podejmować żadnych pochopnych decyzji, wszystko trzeba przeliczyć – odpowiada.

Ze szpitalem można skontaktować się pod adresem:
srozoz@poczta.onet.pl

Brak tagów