Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Blok operacyjny – z podróżami w tle

Magdalena Marianek/PM | 2009-02-05
Blok operacyjny – z podróżami w tle

Szpital Powiatowy w Chełmży przygotowywał się do modernizacji bloku operacyjnego ponad pół roku. Prezes szpitala zjeździł pół Polski w poszukiwaniu idealnych rozwiązań. Podpatrywanie innych opłaciło się – inwestycja nie przysporzyła

Blok operacyjny – z podróżami w tle

Centralna sterylizatornia

Blok operacyjny – z podróżami w tle

Nowoczesne sale chorych

Blok operacyjny – z podróżami w tle

Lista zakupów

Modernizacja w Chełmży, w 2005 roku obejmowała: blok operacyjny, OIOM i centralną sterylizatornię. Prezes szpitala przygotowywał się do tego projektu ponad pół roku. Uznał, że to poważna inwestycja, więc prezesowi zależało, by się do niej dobrze przygotować. - Chciałem perfekcyjnie wykorzystać środki przeznaczone na ten cel, przy zachowaniu kompromisu – między tym co chcę mieć, a tym na co mnie stać. Musieliśmy „uszyć” inwestycję na miarę potrzeb i naszych możliwości – mówi.

Całkiem sporą sumę ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego można efektywnie wykorzystać. To właśnie dzięki unijnemu wsparciu otwarty został wspomniany już, nowoczesny Blok Operacyjny, Oddział Intensywnej Terapii oraz centralna sterylizatornia. Dodatkowo przebudowano kotłownię, zainstalowano wentylację oraz drugą windę. Nowe sale wyposażono w nowoczesny, specjalistyczny sprzęt medyczny (patrz ramka). Łączna dotacja wyniosła aż 3 145 000 zł. Reszta to kredyt na ten projekt oraz dotacja ze starostwa powiatowego.  – To ważna informacja dla innych szpitali. Że na takie inwestycje można się starać o dofinansowanie z Unii Europejskiej. Tak przed nami zrobiło wiele innych szpitali i wnioski będą składać następne placówki. Dobrze, że jest taka możliwość – kwituje prezes Leszek Pluciński.

660 m2 do zagospodarowania


W Chełmży blok operacyjny powstał w dobudowanej części budynku. Do dyspozycji było 660 metrów kwadratowych powierzchni. Konieczne było podniesienie dachu/strychu o 2 metry. A potem, jak już wspominaliśmy, wykorzystanie każdego metra powierzchni analizowano wiele razy, po potrzeba była taka, by  jak najwięcej pomieszczeń zmieścić na dość małej przestrzeni.  I tak np. zespół z Chełmży uznał, że na potrzeby szpitala powiatowego sala operacyjna musi mieć co najmniej 35 metrów kwadratowych, aby zmieścić cały sprzęt i zapewnić ergonomiczne warunki pracy. Ale już np. salę przygotowania pacjenta można wybudować wspólną, dla dwóch sal operacyjnych.

I tak pełne zadanie obejmowało m.in.: rozbudowę i modernizację bloku operacyjnego składającego się z dwóch sal operacyjnych i pomieszczeń towarzyszących, centralnej sterylizatorni, oddziału intensywnej terapii, instalacji klimatyzacji i wentylacji mechnicznej oraz instalacji wodno-kanalizacyjnej, C.O., elektrycznej, P.POŻ, i gazów medycznych. Powierzchnia użytkowa modernizowanego budynku to 660 m2 a kubatura 2.300 m3.

Burza mózgów

Na początku w szpitalu zrobiono „burzę mózgów”.  Prezes szpitala spotkał się ze wszystkimi ordynatorami  i wspólnie ustalono priorytety.  Z nowych pomieszczeń i sprzętu korzysta wiele oddziałów - zdecydowanie postawiono na nowoczesność i bezpieczeństwo.

Potem prezes Pluciński postanowił skonsultować  spostrzeżenia placówki z innymi – z tymi, które już miały takie modernizacje za sobą. - Mało się wtedy modernizowało, nie było zbyt wielu źródeł informacji, a wykorzystywanie środków unijnych przez szpitale dopiero raczkowały - tłumaczy prezes Pluciński. I tak potem trwały wojaże szefa szpitala - Na Pomorzu dwa razy, w Warszawie raz, Ostrołęka, Bydgoszcz, Toruń… Prezes Pluciński podkreśla, że „podglądanie innych” było bardzo potrzebne. Dzięki temu można było się na coś zdecydować, i być świadomym  wszelkich za i przeciw.

Po tych wszystkich miesiącach zabrano się do pracy – rozpisano przetargi i uruchomiono całą procedurę. Uporano się z tym wszystkim dośc szybko jak na taką dużą inwestycję. Przetargi ogłoszono 2 stycznia, na przełomie kwietnia i maja weszła do szpitala ekipa budowlana.

Kłopoty z architektem

W fazie projektów zatrzymano się dłuższą chwilę, bo okazało się, że nie jest tak łatwo znaleźć firmę, która zaprojektuje coś takiego w szpitalu. Biura projektowe niebyły wtedy tym specjalnie zainteresowane.  Powód?  Stary budynek, ograniczona kubatura, określone możliwości finansowe.

W końcu się udało wszystko dopiąć, choć oczywiście nie obyło się bez większych i mniejszych problemów już w trakcie trwania remontów. Największy problem to było sprawienie, żeby pacjenci  i personel medyczny jak najmniej odczuli skutki tej modernizacji. Bo hałasów, zamieszania nie udało się przecież uniknąć. Dyrekcji szpitala zależało też na jak najszybszym zakończeniu prac. Można powiedzieć, że ekipa była „poganiana”. Mimo tego starano się za wszelką cenę wszystko logistycznie ogarnąć –wydzielono specjalne ścieżki dla robotników, tak by jak najmniej przeszkadzali oni w codziennej pracy szpitala. Nie obyło się bez niespodzianek – trochę szkód było – np. zalanie fragmentu oddziału. Remont trwał jednak tylko 5 miesięcy.

Podsumowanie kosztów

Cała modernizacja kosztowała ok. 6 mln zł. Sam blok operacyjny, centralna sterylizatornia i oddział intensywnej terapii – to koszt ok. 2,5 mln zł – na blok operacyjny przeznaczono ok. 1 mln zł., na centralną sterylizatornię także ok. 1 mln zł., a na Oddział Intensywnej Terapii ok. 500 tys. zł. W najbliższym czasie szpital planuje kolejne inwestycje, modernizacje. W planach jest wybudowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Chełmży. - I cała „zabawę” – środki, projekty, technologie, decydenci, przetargi, budowa - zaczynam od nowa. Ale już zdecydowanie więcej wiem. Będzie łatwiej – kończy Leszek Pluciński.

Brak tagów