Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Miejsce w warszawskim szpitalu? Tylko na podłodze

Ewa Zwierzchowska, Życie Warszawy | 2009-01-30

Mężczyzna z zawałem serca był odsyłany ze szpitala do szpitala. W końcu przyjęto go na Banacha. Chorzy leżą tam nawet na materacach. Większość to osoby starsze- informuje Życie Warszawy.

Obrazek pierwszy: pan Zdzisław Jagodziński na Banacha trafił w niedzielę. – Bolało mnie serce. Pojechałem do Szpitala Bielańskiego, ale odesłano mnie do przychodni przy Żeromskiego. Pomocy odmówiono, bo „nie należę“ do placówki. Dopiero na Banacha się mną zajęli – opowiada. Natychmiastowe badania i diagnoza: zawał. – Teraz czekam na operację – dodaje.

Skąd ten ścisk? Dzieje się tak nie tylko z powodu sporej liczby chorych zgłaszających się z infekcjami i grypą. Jak przyznają lekarze, na oddziały internistyczne trafiają starsze osoby z chorobami przewlekłymi, u których zaostrzyły się różne dolegliwości. Na Banacha to co trzeci pacjent. – Najczęściej chorym dokuczają odwodnienie lub zapalenie płuc – tłumaczy prof. Waldemar Karnafel. Starsi pacjenci „blokują“ łóżka przeznaczone dla chorych planowych i wymagających natychmiastowej opieki. Wielu umiera. W Szpitalu Bielańskim od początku tego roku na internę trafiło ponad 100 pacjentów, w większości starszych. Co piąty nie przeżył.

 

Życie Warszawy 30.01.09

Brak tagów