Modernizacja Oddziału Położniczego i Neonatologicznego - Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślij zapytanie ofertowe

Modernizacja Oddziału Położniczego i Neonatologicznego - Szpital Wojewódzki w Koszalinie

PM | 2009-01-19
Modernizacja Oddziału Położniczego i Neonatologicznego - Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Szpital Wojewódzki w Koszalinie im. Mikołaja Kopernika, Oddział Ginekologiczno-Położniczy, ul. Chałubińskiego 7, ordynator dr n. med. Henryk Dzięcielski

Modernizacja Oddziału Położniczego i Neonatologicznego - Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Nowe łózko porodowe

Modernizacja Oddziału Położniczego i Neonatologicznego - Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Jeszcze przed remontem ...

Modernizacja Oddziału Położniczego i Neonatologicznego - Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Tabela porodów

Pierwszy projekt budowlany na przeprowadzenie modernizacji Oddziału Położniczego, Patologii Ciąży i Neonatologicznego został opracowany w maju 2004 r., a potem został zaktualizowany - w sierpniu 2006 r. - w związku z koniecznością dostosowania obiektu do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22.06.2005 r. w sprawie wymagań jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej.

Opis istniejącego budynku

Budynek położniczo-chirurgiczny jest 4-kondygnacyjnym obiektem z pełnym podpiwniczeniem i poddaszem użytkowanym jako kondygnacja magazynowo-techniczna. Budynek został wykonany w technologii tradycyjnej – ściany murowane z cegły, stropy i klatki schodowe żelbetowe, więźba dachowa drewniana, pokrycie dachu dachówką ceramiczną, układ konstrukcyjny- mieszany. W budynku stwierdza się deficyt kanałów wentylacji grawitacyjnej. Budynek został zrealizowany w 1914 r. jako obiekt szpitalny i taką funkcję pełni do dziś jako budynek łóżkowy z funkcjami zabiegowymi. Najniższą kondygnację zajmuje dział rehabilitacji i apteka szpitalna. Na parterze i pierwszym piętrze oraz częściowo w piwnicach przeprowadzono remonty kapitalne i związane z nimi modernizacje. Na II piętrze zmodernizowano blok porodowy oraz pomieszczenia dla porodów rodzinnych. W części środkowej zrealizowano dobudowę na wszystkich kondygnacjach.

Projekt przewiduje:
 
* nowy podział części pomieszczeń podporządkowany funkcjonowaniu pododdziału w systemie rooming-in oraz korespondencyjnym;
 
* zmianę systemu lokalizacji pokoju wypisów, sekretariatu, gabinetu zabiegowego, pokoju socjalnego pielęgniarek i innych pomieszczeń pomocniczych (lokalizacja kuchni oddziałowej pozostaje bez zmian);
 
* wykonanie łazienek dla pacjentek z bezpośrednim dostępem z pokoju.

Na pododdziale zaprojektowano 10 łóżek dla pacjentek w pokojach 1 i 2-łóżkowych w systemie rooming-in, 6 łóżek w systemie korespondencyjnym w pokojach 3-łóżkowych i 3 łóżka w sali pooperacyjnej. Łączna ilość łóżek wynosi 19. Dla noworodków zaprojektowano 16 łóżeczek w systemie rooming-in i korespondencyjnym i 3 łóżeczka w sali obserwacyjnej. Łączna ilość łóżeczek noworodków wynosi 19.


Usytuowanie poszczególnych pomieszczeń wynika z uwarunkowań wynikających z projektowania w budynku istniejącym o zabytkowym charakterze. Należą do nich przede wszystkim układ konstrukcyjny i rozmieszczenie pionów instalacyjnych (głównie w.k.).

Okiem ordynatorów


- O remoncie naszego oddziału słyszałem od momentu rozpoczęcia pracy (1989 r). – przyznaje dr n. med. Tomasz Gąska, zastępca Ordynatora. - Wówczas panowało przekonanie, że tzw. warunki bytowe w takim oddziale jak nasz nie mają większego znaczenia, a liczy się przede wszystkim dobrze wyszkolona i wykształcona kadra. Czasy na szczęście powoli się zmieniały, wstąpiliśmy do Unii Europejskiej-pojawiły się unijne wymogi i standardy, inne są też oczekiwania pacjentek. Doszliśmy w efekcie do „ściany absolutnej” niemożliwości dalszego funkcjonowania. Tak naprawdę brak rooming in i sale 6-12 łóżkowe oraz dwie toalety na 40 osób to nie był nawet standard na koniec XX wieku. Warunki były po prostu koszmarne. I tak np. pacjentki izolowane w oddzielnych salach, spotykały się potem we wspólnej toalecie. Że też sanepid w ogóle dopuszczał oddział do użytku. Wreszcie zapadła ostateczna decyzja – konieczny jest kompleksowy remont z wykorzystaniem tej powierzchni lokalowej, którą do tej pory posiadały położnictwo i noworodki (to pierwszy etap, bo w kolejce czeka patologia ciąży i noworodki septyczne).

Dla nas, jako pracowników oddziału, sfinansowanie remontu nie było tematem do rozmów. O to zabiegała dyrekcja, zresztą z dużym zaangażowaniem i starannością. My musieliśmy zająć się sprawami organizacji oddziału w trakcie remontu, wstępną wizją nowo-wyremontowanej części oraz wyborem całkowicie nowego niezbędnego do funkcjonowania sprzętu.


Problem pierwszy


Jak cały czas w miarę normalnie pracując (szpital musi wykonywać kontrakt aby pozyskiwać środki z NFZ) i remontować? Pamiętamy liczne narady szefów oddziałów noworodkowego i położniczego z nadzorem epidemiologicznym szpitala i przedstawicielem ekipy budowlanej. Dużo się w tym czasie nauczyliśmy. Najważniejsza była umiejętność kompromisu. Każdy musiał z czegoś zrezygnować, w czymś ustąpić, aby w ogóle dojść do wspólnych ustaleń. Pewne rzeczy, które różnym osobom wydawały się niemożliwe, powoli stawały się realne. Każdy uczył się ustępowania, tak by inni mogli bezpiecznie wykonywać swoją pracę. Pomocą służyła nam cały czas dyrekcja i w zasadzie wszystko co potrzebowaliśmy było załatwiane. Cała ta logistyka funkcjonowania oddziałów w warunkach remontu udała się nam chyba nadspodziewanie dobrze, bo przez ten czas pracowaliśmy prawie bez zakłóceń, praktycznie cały czas wypełniając obowiązki wynikające z posiadania III stopnia referencyjności w zakresie opieki nad matką i dzieckiem.  Jedyne czego nie udało nam się zorganizować to sala porodów rodzinnych i z tego powodu ok 10 proc. rodzących wybrało inne, ościenne szpitale.

Problem drugi


Jak w istniejącej kubaturze lokalowej rozplanować nowoczesny oddział położniczo-neonatologiczny? Oczywiście najlepiej zbudować od podstaw nowy pawilon i rozplanować wszystko nowocześnie i funkcjonalnie oraz w zgodzie z coraz to nowymi wymogami. Ale my dysponowaliśmy tylko starym, poniemieckim (z lat trzydziestych ubiegłego wieku) budynkiem, za to z duszą, niepowtarzalną atmosferą i swego rodzaju pięknem architektonicznym. W praktyce odbywa się to rozplanowywanie w ten sposób, że przychodzi architekt z gotowymi rzutami poszczególnych pięter i pyta co chcecie mieć, gdzie sala porodowa, gdzie pokoje pacjentek, sale operacyjne itd. My założyliśmy - sale porodowe pojedyncze, sale dla pacjentek 2 osobowe z  łazienkami, całość w systemie rooming in, no i oczywiście wszystko musi spełniać obecne normy. Okazało się, że musimy zmniejszyć ilość łóżek w oddziale co i tak nie było problemem, bo obecnie znacznie skrócił się czas pobytu kobiet po porodzie. Ale dysponowaliśmy tyko tym co mamy, nic nie zostało dobudowane, dlatego też z pewnych rzeczy trzeba było zrezygnować.

Kolejny problem - nie mogą wszyscy ustalać, bo robi się straszne zamieszanie. Gdy natomiast jedna osoba coś ustali, to innym się to nie podoba, każdy ma inny pomysł i wszyscy czują się sfrustrowani. Innym problemem jest fakt braku fachowego przygotowania i zwyczajnie czasu do zajmowania się sprawami remontu. Niejednokrotnie byliśmy proszeni o ustalanie jakiś szczegółów - po ciężkiej operacji albo skomplikowanym porodzie, kiedy nie mogliśmy się dobrze skupić i zastanowić, a trzeba było decydować.


Potem, gdy w trakcie prac wychodziły jakieś problemy, to słyszeliśmy - to pan panie doktorze tak ustalił. Przydałaby się osoba z branży, znająca się na szpitalnictwie, która wszystko ustali od strony fachowej, medycznej i budowlanej, a my lekarze ewentualnie podamy jakieś swoje sugestie. W końcu i przez ten etap udało się nam jakoś przebrnąć, ale i personel zrozumiał, że dysponujemy tylko tym co mamy i jakoś w tym musimy się zorganizować bez skakania sobie do oczu. Było ciężko, parę osób się obraziło, ale mam nadzieję, że nie będzie trwało to wiecznie.


Trzecia sprawa to sprzęt


Niemniej trudna od pozostałych, bo założyliśmy, że praktycznie odnawiamy całe wyposażenie. Tu też ciężko, tysiące przetargów, zapytań ofertowych, protestów, ustaleń gdzie mają być jakie meble, gdzie zabudować szafy, czemu kontakty są rozprowadzane na miejscu szaf itd. W zasadzie każdy sprzęt medyczny przed zakupem należałoby przetestować, w praktyce jest to niemożliwe, chociaż my i tak dosyć dużo tego sprzętu testowaliśmy. Trzeba się także opierać na opiniach o sprzęcie w innych szpitalach. Z tego co testowaliśmy, każdy z personelu ma inne zdanie, jednym odpowiada, innym nie, zawsze ktoś będzie niezadowolony, dochodzi jeszcze aspekt ekonomiczny. Trzeba oddać, że dyrektor w rozmowach z nami nie kierował się tylko oceną, ale ogólną opinią o wartości użytkowej i wychodził z założenia, że musimy przede wszystkim kupić porządne, trwałe rzeczy, a niekoniecznie najtańsze. Remont dobiega końca (pierwszy etap), w praktyce największą pracę wykonały panie oddziałowe z położnictwa i z noworodków, które były najbardziej zaangażowane we wszystkie ustalenia, pilnowanie budowy i chwała im za to. My lekarze na własnej skórze się przekonaliśmy, że nie jest to taki proste „wziąć i wyremontować”. Jest satysfakcja jak idzie się już wyremontowanym korytarzem położnictwa, nie będzie już wstydu na wizytach, ale duma, że i w Koszalinie mogą być przyzwoite warunki do  rodzenia. Przed nami remont patologii ciąży i noworodków septycznych. Jesteśmy wszyscy bogatsi o doświadczenia z tego remontu, więc pewno pójdzie nam o wiele lepiej.

Brak tagów
Szkolenie: Pakiet kolejkowy i szybkiej terapii onkologicznej – nowe regulacje od 2015 r.
18.12.2014 http://szkolenia.wip.pl/strona_zew/sv/zmiany-kolej&hellip
Czym jest sonoterapia?
16.12.2014 BardoMed Sp. z o.o.
Rusza pierwsza w Krakowie Strefa Rodzica
09.12.2014 Aktualności Medyczne
Medyczne e-usługi - co zyskuje na tym pacjent?
05.12.2014 Aktualności Medyczne
Wielki dźwig zamontował dach nad nowym patio
02.12.2014 Aktualności Medyczne
Szkolenie: Pakiet kolejkowy i szybkiej terapii onkologicznej – nowe regulacje od 2015 r.
01.12.2014 http://szkolenia.wip.pl/strona_zew/sv/zmiany-kolej&hellip
więcej
Nowoczesne zastosowanie ESWT w ortopedii i rehabilitacji
31.03.2009 Joanna Kurczyk/Pasaż Medyczny
Organizacja pracowni diagnostyki obrazowej
23.02.2009 Marcin Surman, wiceprezes zarządu Panamed Sp. z o.&hellip
Organizacja i funkcjonowanie Bloku Operacyjnego
09.03.2009 Marcin Surmam, wiceprezes zarządu Panamed Sp. z o.&hellip
Założenia organizacyjne Szpitalnego Oddziału Ratunkowego
19.11.2008 Jakubaszko Juliusz, Soczywko Julita/PM
więcej
Tagi