Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Na ŚUM przetestują urządzenie, które odchudza falą radiową

Aktualności Medyczne | 2015-08-10

Na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Sosnowcu testowane będzie urządzenie, które do redukcji tkanki tłuszczowej wykorzystuje radiofrekwencję, czyli promieniowanie elektromagnetyczne o częstotliwości fal radiowych. Zabiegowi, który bez konieczności operacji ma zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej, zostanie poddana dwójka ochotników - kobieta z problemem tzw. podwójnego podbródka oraz mężczyzna z ginekomastią.

Fala radiowa zamiast długiej diety

Liposukcja to nie jedyne rozwiązanie, które pozwala w ekspresowym tempie usunąć zbędny tłuszcz. Lekarze na całym świecie coraz częściej sięgają po urządzenia, które nie wymagają ingerencji chirurgicznej. Jedno z takich rozwiązań już w najbliższy poniedziałek będzie testowane na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach.

Próbom z udziałem pacjentów poddane zostanie urządzenie ThermiSmooth, które do usuwania tłuszczu wykorzystuje radiofekwencję, czyli promieniowanie elektromagnetyczne o częstotliwości fal radiowych. Fale te skierowane na wybraną partię skóry powodują podgrzanie tkanki tłuszczowej prądem o wysokiej częstotliwości, a następnie jej rozkład i wydalenie w naturalnych procesach fizjologicznych organizmu.

Podczas testów urządzenia w Sosnowcu wykonana zostanie seria zabiegów. Jeden u kobiety, która zostanie poddana redukcji miejscowego otłuszczenia na podbródku, drugi zabieg zostanie wykonany u mężczyzny z problemem ginekomastii, czyli nadmiaru tkanki tłuszczowej na torsie i piersiach.

- Zabieg ten jednocześnie redukuje tłuszcz, ale także ujędrnia skórę w miejscu, które poddawane jest zabiegowi. Ciepło, które dociera w głąb tkanek pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny, a tym samym poprawia metabolizm skóry. Mówiąc wprost - odmładza ją - mówi dr Anna Deda z Body Care Clinic w Katowicach, które sprowadziło urządzenie na ŚUM. 

Sięgną w głąb ciała

Zabiegi wykorzystujące falę radiową nie są nowością. Uważane są za sekret młodej skóry wielu gwiazd. Do zabiegów tego typu przyznają się m.in. Demi Moore i Madonna. Testowane w Sosnowcu urządzenie jest jednak pierwszym na świecie, które pozwala dotrzeć aż na 3,5 cm w głąb skóry.

- Takie efekty do niedawna dawały wyłącznie bolesne zabiegi chirurgiczne, lifting twarzy lub liposukcja. Dziś nie musimy wykonywać już bolesnych zabiegów tak mocno ingerujących w ciało. Wystarczy wiązka fali radiowej skierowana np. na podbródek, uda, brzuch czy pośladki żeby zredukować ilość tłuszczu w tym miejscu - mówi dr Deda.

Sam zabieg jest niezwykle prosty - przekonują specjaliści. Polega na przyłożeniu w miejsce objęte zabiegiem specjalnej głowicy, która wysyła fal radiowe o określonej częstotliwości. Fale wnikając w skórę powodują rozgrzanie tkanek do temperatury nawet 45 stopni. Jedyne, co odczuwa się podczas zabiegu to ciepło.

Dzięki możliwości wprowadzenia radiofrekwencji bezpośrednio do ciała zabieg ten znajduje szeroki zastosowanie m.in. w modelowaniu sylwetki, redukcji cellulitu oraz w spłycaniu zmarszczek, dając efekt podobny do botoksu.

Testy jakie prowadzone będą na ŚUM wspólnie przez naukowców z uniwersytetu i lekarzy medycyny estetycznej Body Care Clinic mają na celu pokazanie medycznych aspektów efektów, jaki daje zastosowanie nowego urządzenia w terapiach przeciwstarzeniowych i odchudzających.