Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Pacjenci z Małopolski z dostępem do radioterapii stereotaktycznej

MedicalOnline.pl | 2014-06-03
Krakowskie Centrum Radioterapii Amethyst jest obecnie jedynym ośrodkiem w Małopolsce przeprowadzającym radioterapię stereotaktyczną, metodę od jakiegoś czasu niedostępną w tym regionie. Tę przełomową technikę, zwaną często radiochirurgią, zastosowano już w leczeniu kilkunastu pacjentów, a kolejni przygotowywani są do zabiegów. 

Ideą radioterapii stereotaktycznej jest podawanie relatywnie wysokich dawek napromieniania na bardzo ograniczony i dokładnie wyznaczony obszar chorobowy. Chodzi o to, by skoncentrować napromienianie tylko tam, gdzie jest to niezbędne, przy okazji oszczędzając otaczające guz zdrowe tkanki. Ważną zaletą jest również skrócenie czasu radioterapii i zapewnienie w ten sposób pacjentowi większego komfortu, przede wszystkim psychicznego. O ile w klasycznej radioterapii leczenie trwa zwykle 5-6 tygodni i chory codziennie przechodzi sesje napromieniania, o tyle w przypadku radioterapii stereotaktycznej potrzebnych jest tylko kilka, np. 4-6 sesji. 

- Wyniki stosowania radioterapii stereotaktycznej dają często efekty porównywalne do leczenia chirurgicznego, a równocześnie taka terapia może być zastosowana wtedy, gdy leczenie chirurgiczne jest niemożliwe ze względu na lokalizację guza lub schorzenia towarzyszące  – mówi dr n. med. Marcin Hetnał, dyrektor krakowskiego Centrum Radioterapii Amethyst.  I dodaje: - Metoda ta jest stosowana w naszym Centrum w leczeniu zmian zlokalizowanych w narządach wewnętrznych, np. płucach i wątrobie oraz w obrębie kręgosłupa. 

Superprecyzyjna wiązka

Centrum Radioterapii Amethyst działające przy Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera w Krakowie jest jak na razie jedynym ośrodkiem w Małopolsce, w którym pacjenci mogą być leczeni za pomocą radioterapii stereotaktycznej. Służą do niej najnowocześniejsze przyspieszacze liniowe firmy Elekta, wykorzystujące kolimatory stożkowe oraz mikrokolimatory wielolistkowe. 

Jak wygląda leczenie? Dane o kształcie i wielkości pola zaplanowanego do napromieniania przesyłane są poprzez sieć komputerową do akceleratora. Tu w kolimatorze odpowiednie przesłony listkowe, działające niczym przesłona w aparacie fotograficznym, ustawiają się zgodnie z zaprogramowanym układem. W ten sposób wiązka promieniowania wypuszczana jest bardzo precyzyjnie i zgodnie z tym, jaki efekt chcą osiągnąć lekarze. – Precyzja jest kluczowa.  Dlatego podstawowym warunkiem leczenia jest wcześniejsze wykonanie niezwykle dokładnego zobrazowania obszaru zmian chorobowych, często z wykorzystaniem połączonych obrazów z badania PET, rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej, a także możliwość weryfikacji obrazowej w momencie, kiedy pacjent leży już na stole terapeutycznym – mówi dr Hetnał. – Akceleratory stosowane w naszym ośrodku to sprzęt najnowszej generacji. W każdym z przyspieszaczy możemy na bieżąco weryfikować pozycję pacjenta za pomocą zdjęć rentgenowskich oraz tomografii komputerowej, możemy analizować fazę oddechową pacjenta, aby mieć pewność, że wszystko jest tak, jak zostało zaplanowane.  Im dokładniej „wyrzeźbimy” pole podlegające napromienianiu, tym lepsze będą wyniki. 

Szansa na wyleczenie zamiast ryzyka 

Radioterapia stereotaktyczna stosowana jest w Centrum Radioterapii Amethyst zarówno do leczenia radykalnego (w przypadku pojedynczych zmian nowotworowych – pierwotnych lub przerzutowych, zlokalizowanych w miejscach niedostępnych dla interwencji chirurgicznej lub gdy zabieg operacyjny jest obarczony zbyt dużym ryzykiem powikłań), jak i paliatywnego, pomagającego łagodzić skutki choroby nowotworowej. Może także być zastosowana w razie konieczności powtórnego napromieniania w przypadku nawrotów po stosowanej wcześniej radioterapii. – Podstawowym problemem jest wtedy tolerancja zdrowych tkanek, które już raz „otrzymały” dawkę promieniowania. W takiej sytuacji ryzyko stosowania klasycznej radioterapii jest zbyt duże – podkreśla dr Marcin Hetnał. – A radioterapia stereotaktyczna pozwala bardzo ściśle zdefiniować obszar guza i zdeponować w nim względnie wysoką dawkę, uzyskując wysoki gradient, czyli spadek dawki na granicy tego terenu.  

Do takiej terapii kwalifikowani są pacjenci zgłaszający się do Poradni Radioterapii przy Szpitalu Specjalistycznym im. Rydygiera lub konsultowani w innych szpitalach w województwie małopolskim. 

Dzięki współpracy z krakowskim Szpitalem Specjalistycznym  im. Jana Pawła II wielu pacjentów zostało zakwalifikowanych do radioterapii stereotaktycznej, wśród nich 74-letni pacjent z licznymi schorzeniami towarzyszącym i ze zdiagnozowaną pojedynczą zmianą nowotworową w obrębie płuca. Pacjent konsultowany był wcześniej przez zespół wielospecjalistyczny i ze względu na znaczne ryzyko zabiegu operacyjnego zaproponowano zastosowanie radioterapii stereotaktycznej.  – Dzięki zastosowaniu radioterapii stereotaktycznej mogliśmy szybko i w sposób bezpieczny dla pacjenta przeprowadzić terapię nowotworu i jest duża szansa na wyleczenie – mówi dr Marcin Hetnał.