Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

BLOK OPERACYJNY - jak zorganizować, w co wyposażyć?

Julia Milewska/MedicalOnline.pl | 2014-03-19
BLOK OPERACYJNY - jak zorganizować, w co wyposażyć?

BLOK OPERACYJNY - jak zorganizować, w co wyposażyć?

BLOK OPERACYJNY - jak zorganizować, w co wyposażyć?

Z tego opracowania dowiesz się:
  • Co wziąć pod uwagę podczas planowania bloku operacyjnego?
  • Czy lepiej budować centralny blok od podstaw czy organizować sale w obrębie już działających oddziałów?
  • Jak zaplanować rozkład pomieszczeń?
  • W jaki stół operacyjny i medyczne wyposażyć salę operacyjną?
Budowa lub modernizacja bloku operacyjnego to trudna i – nie da się ukryć – jedna z najdroższych inwestycji w szpitalu. Dlatego warto ją dobrze przemyśleć i zaplanować. Jaka będzie najlepsza lokalizacja dla bloku operacyjnego? Czy lepiej modernizować istniejące pomieszczenia czy budować blok od podstaw? Na co warto zwrócić uwagę podczas planowania bloku operacyjnego?

Na etapie projektowania należy wziąć pod uwagę wymogi prawne i higieniczne, dogodną lokalizację bloku, rozkład pomieszczeń i ich połączenie z oddziałami, magazynem i centralną sterylizatornią, a także rygorystyczne wymagania pod względem infrastruktury i wyposażenia. Dobre zaplanowanie, a potem umiejętne zarządzanie blokiem operacyjnym ma istotny wpływ na rentowność inwestycji. Z pewnością pomocne będą także nowoczesne systemy umożliwiające centralną koordynację salami operacyjnymi, stworzenie hybrydowych obszarów chirurgicznych lub wielofunkcyjnych sal zabiegowych. Przydatne w codziennej pracy jest także wykorzystanie podwieszanych modułów sufitowych oraz elementów infrastruktury i wyposażenia do lepszej aranżacji przestrzeni roboczej.

Co lepsze – jeden centralny blok operacyjny czy pojedyncze sale na oddziałach?
Opcji jest kilka – nowy budynek lub osobna kondygnacja (lub jej część) z przeznaczeniem na zbiorczy blok operacyjny, modernizacja już istniejących pomieszczeń i infrastruktury oraz ich dopasowanie do obowiązujących wymogów lub adaptacja/stworzenie od podstaw sal zabiegowych w obrębie działających jednostek. Które z tych rozwiązań jest najlepsze? To zależy przede wszystkim od tego, czy mamy do czynienia z nową lub dopiero planowaną placówką, od specyfiki jednostki, od jej zakresu działalności i liczby wykonywanych zabiegów, od warunków technicznych i dostępnej powierzchni. Warto także zastanowić się nad planami rozwoju działalności placówki w przyszłości.

Zdaniem ekspertów najlepszą i najtańszą opcją dla szpitala jest budowa nowoczesnego centralnego bloku operacyjnego. Dlaczego? Bo takie rozwiązanie ułatwia spełnienie wymogów prawnych i pozwala na centralizację elementów infrastruktury wentylacyjno-klimatyzacyjnej, instalacji gazów medycznych, przyłączy elektrycznych, ułatwia organizację traktów „czystych” i „brudnych” oraz połączenie z centralną sterylizatornią. W przypadku osobnych bloków operacyjnych w oddziałach należy za każdym razem liczyć się z organizacją dodatkowych pomieszczeń funkcyjnych, które z zbiorczych blokach są wspólne dla wszystkich sal. Większe koszty wiążą się także z powielaniem elementów wyposażenia i sprzętu oraz – co ma istotny wpływ na stałe koszty placówki – z dodatkowymi etatami dla personelu operacyjnego i pomocniczego. Nowy centralny blok operacyjny ma jeszcze jedną zaletę – znacznie ułatwia wdrożenie nowoczesnych technologii medycznych, centralnej instalacji gazów medycznych lub zintegrowanych systemów zarządzania salami zabiegowymi.

Lokalizacja i rozkład pomieszczeń 
Decydując się na budowę nowego centralnego bloku operacyjnego należy przede wszystkim przeanalizować drogi komunikacyjne w szpitalu. Dobra lokalizacja bloku powinna ułatwiać dostęp z większości oddziałów szpitalnych, radiologii i z gabinetów diagnostycznych. Warto mieć także na uwadze bliskość OIOM-u, szpitalnego oddziału ratunkowego oraz sprawne połączenie (np. komunikacyjne ciągi windowe) z centralną sterylizatornią i laboratorium.

Wymogi prawne i architektoniczno-budowlane dla bloków operacyjnych dotyczą przede wszystkim: rozdzielenia traktów „czystych” od „brudnych”, systemów wentylacji, klimatyzacji i zasilania w energię elektryczną, wykończenia ścian i podłóg oraz nadzoru i sterowania salami operacyjnymi. Obecnie standardem jest przynajmniej jedna sala operacyjna przypadająca na około 25-30 łóżek z oddziałów zabiegowych. W praktyce na bloku zwykle projektuje się co najmniej po jednej sali specjalistycznej, a w przypadku dużych zintegrowanych bloków operacyjnych przynajmniej jedna sala powinna być przeznaczona do zabiegów wysokoseptycznych, kardio- i neurochirurgicznych. Na oddziale ratunkowym co najmniej jedną salę należy dostosować do złożonych operacji, także tych bezpośrednio ratujących życie.

Najważniejszą zasadą organizacji bloku operacyjnego jest jego podzielenie na część „czystą” i „brudną”. Każda z sal zabiegowych musi mieć bezpośrednie połączenie z częścią „brudną” przy zachowaniu ruchu jednokierunkowego. Część „czystą” bloku operacyjnego stanowią: sale operacyjne, pomieszczenia przygotowawcze osobno dla lekarzy i dla pacjentów oraz pooperacyjne sale wybudzeniowe. Z części „czystej” do „brudnej” muszą prowadzić jednokierunkowe śluzy. W części „brudnej” należy zaplanować pomieszczenia do czyszczenia blatów operacyjnych i medycznych mebli pomocniczych, odbywa się tam także wstępne mycie narzędzi i odzieży operacyjnej. Dodatkowo przy głównych ciągach komunikacyjnych bloku należy zaplanować pomieszczenia pomocnicze: śluzy (osobno dla pacjentów, personelu, magazynowe), pokoje socjalne oraz pomieszczenia nadzoru nad infrastrukturą techniczną. Ciągi komunikacyjne „czyste” i „brudne” nie mogą ze sobą krzyżować się. Wyjątkiem jest dopuszczenie opcji transportu brudnego sprzętu i narzędzi tą samą drogą co materiał sterylny, ale pod warunkiem zastosowania szczelnych opakowań transportowych. Zasada jednokierunkowego ruchu odnosi się także do komunikacji z magazynem i centralną sterylizatornią. Zaleca się w tym przypadku zaplanowanie osobnych ciągów windowych dla materiałów „czystych” i „brudnych”.

Stół operacyjny - podstawa wyposażenia każdej sali
Na rynku dostępnych jest wiele modeli stołów, istnieje także możliwość uzupełnienia ich o dodatkowe funkcje. Dlatego wybierając stół operacyjny, warto przede wszystkim dopasować go rodzaju zabiegów, do których jest przeznaczony. Wśród dostępnych modeli widać dwa podstawowe rodzaje. Z jednej strony można wybierać wśród szerokiej gamy wielofunkcyjnego i uniwersalnego sprzętu, z drugiej – stoły wysoko specjalistyczne ściśle dopasowane do specyfiki zabiegów. Poziom skomplikowania stołu oraz obecność dodatkowych modułów wpływa na klasę oraz przydatność stołu, ma też jednak odbicie w cenie. Najtańsze modele są dostępne już za kwotę rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Najdroższe stoły z wyższej półki z dodatkowymi funkcjami i przystawkami to wydatek rzędu nawet ponad miliona złotych. Nowoczesny stół średniej klasy to inwestycja na poziomie około 200-300 tys. zł. Dobrym rozwiązaniem jest zakup bazowego stołu i stopniowe doposażanie go w specjalistyczne moduły. 

Na jakie parametry zwrócić uwagę przed zakupem? Podstawową kwestią jest liczba segmentów, z których składa się stół. Obecnie najczęściej wybierane są te z 5, 6 lub 8 segmentami. Istotne jest także łatwość ich montażu, ustawienia i zablokowania w konkretnej pozycji. Zasada jest prosta – im bardziej rozbudowany stół, tym łatwiej dopasować pozycję pacjenta do specyfiki zabiegu. Ponadto warto zwrócić uwagę na konstrukcję stołu. Jak pokazuje praktyka – dobrze sprawdzają się stoły operacyjne o konstrukcji nośnej wykonanej ze stali kwasoodpornej i nierdzewnej z wygodnym panelem przyłączeniowym. Pozwala on na szybkie odłączenie blatu od stołu i transport pacjenta bez potrzeby przenoszenia go. Stoły z systemem wymiennych blatów cieszą się coraz większą popularnością. I nic w tym dziwnego – są łatwe w obsłudze, wygodne, pozwalają na oszczędność czasu poprzez minimalizację przerw pomiędzy zabiegami. I co najważniejsze – umożliwiają przygotowanie pacjenta, znieczulenie, przeprowadzenie operacji oraz pobyt na sali pooperacyjnej na tym samym blacie. Jeśli zdecydujemy się na wersję mobilną stołu, warto przyjrzeć się właśnie panelom przyłączeniowym pozwalającym na transport blatów na specjalnych wózkach, ale także opcji centralnej blokady kół oraz regulacji blokad (także za pomocą pilota). Przydatną funkcją – zwłaszcza w ortopedii i chirurgii – jest tzw. przezierność stołu, czyli jego przystosowanie do środoperacyjnego monitorowania stanu pacjenta (np. przy wykorzystaniu aparatu RTG) podczas operacji. Na komfort i bezpieczeństwo higieniczne ma wpływ jakość oraz konstrukcja materaców. Powinny one być bezszwowe, matowe, antystatyczne, z trwałą tapicerką łatwą do czyszczenia, odporną na działanie środków dezynfekujących.

Ważnym parametrem jest rodzaj napędu wykorzystywanego do ustawienia pozycji stołu i jego poszczególnych części. Obecnie odchodzi się już od regulacji stołów wymagających siły fizycznej, czyli od napędów mechanicznych i hydraulicznych. Znacznie wygodniejsze są stoły z regulacją elektromechaniczną lub elektrohydrauliczną, wyposażone w sterowniki. Pozwalają one na precyzyjne ustawienie wysokości i przechyłów poszczególnych segmentów za pomocą pilota lub poprzez zdalne sterowanie. Warto dokładnie przyjrzeć się możliwościom w zakresie regulacji poszczególnych segmentów: wysokości, przechyłów bocznych i wzdłużnych, przechyłów Trendelenburga i anty-Trendelenburga, regulacji przesuwu wzdłużnego blatu, nachylenia oparcia pleców i podnóżków itp. Sprawdźmy także jakie regulacje dostępne są z pilota, np. pozycje flex i reflex, możliwość wypiętrzania ławeczki nerkowej.

Dobry monitor medyczny do sali operacyjnej - czyli jaki?
Wysokiej jakości monitor czy kardiomonitor medyczny znacząco wpływa na jakość diagnostyki i leczenia pacjentów. To także duże ułatwienie i wygoda dla personelu. Monitory wykorzystywane na salach operacyjnych powinny nie tylko umożliwiać szybkie i czytelne monitorowanie parametrów życiowych pacjentów, ale także pozwalać na sprawne przeglądanie wyników badań.

Zacznijmy od wielkości monitora i jego konfiguracji panelowej. W przypadku sal operacyjnych często korzysta się z wielkoformatowych monitorów (dochodzących wielkością nawet do 50-60”) z kilkoma lub kilkunastoma panelami. W tych przypadkach można mówić o niewielkich stacjach diagnostycznych, dzięki którym można jednocześnie przeglądać zdjęcia z różnych nośników (płyta CD/DVD, dyski zewnętrzne, nośniki danych przyłączane do gniazd USB, sieć szpitalna), uzyskanych w różnych badaniach (np. TK, RTG, MRI). Ważna jest także rozdzielczość monitora (najlepiej 4 lub 8 megapikseli) oraz skala koloru (np. 10-bitowa). Te dwa parametry mają wpływ na jakość wyświetlanych obrazów. Im lepsza rozdzielczość, tym dokładniejszą i bardziej szczegółową analizę zdjęć można przeprowadzić. W przypadku monitorów do sal operacyjnych ważna jest także jakość widzenia z różnej odległości i pod różnym kątem. Dlatego warto zadbać o to, aby monitor posiadał szeroki kąt widzenia oraz jak najmniejsze przesunięcie odcieni. Istotne, aby monitor medyczny posiadał odpowiednie certyfikaty dla wyrobów medycznych, pozwalające na pracę w placówce medycznej, w tym na bloku operacyjnym (np.  /93/42/EEC) oraz podlegał kalibracji zgodnie ze standardem DICOM.

Nieco uproszczoną wersję monitorów medycznych na sale operacyjne stanowią stacje przeglądowe. To urządzenia pełniące funkcje negatoskopów, ale dla obrazów zapisanych w wersji cyfrowej. Kluczowe parametry techniczne stacji przeglądowych to przede wszystkim: jakość wyświetlanego obrazu, możliwość pobierania obrazów z różnych źródeł, opcja podłączenia klawiatury medycznej, prostota obsługi, łatwość mycia i dezynfekcji oraz sposób zamocowania (w zabudowie ściennej, zawieszenie sufitowe lub wersja mobilna na statywie).
Na które cechy kardiomonitorów zwrócić uwagę przed zakupem? Najnowocześniejsze modele kardiomonitorów można porównać do rozbudowanych systemów diagnostycznych pozwalających na wielopoziomowy nadzór nad stanem i bezpieczeństwem pacjenta. Najważniejsze cechy kardiomonitora to m.in.: jego dokładność, zakres monitorowanych parametrów, wysoka czujność, rozbudowane systemy alarmowe, a przede wszystkim prezentowanie pomiarów i komunikatów w przejrzysty i czytelny sposób.
Na rynku dostępne są modele kardiomonitorów różniące się liczbą i rodzajem monitorowanych parametrów, zakresem analizy stanu chorego, liczbą i typem odprowadzeń oraz dodatkowymi opcjami poszerzającymi możliwości sprzętu. Do standardu należy wyposażenie kardiomonitora w funkcje pomiaru: EKG/HR, SpO2, IBP, respiracji, EtCO2 (różne tryby), temperatury, a niektóre także w opcje pomiaru ICO w różnej konfiguracji. Najczęściej spotyka się 3 odprowadzenia EKG (3 kanały z analizą odcinka ST), jednak opcjonalnie można doposażyć sprzęt do 5 lub 10 odprowadzeń, co daje odpowiednio 7 lub 12 kanałów. Te nowsze modele pozwalają na zapis fragmentów EKG i wykrywają nawet 13 rodzajów arytmii. Przydatnymi opcjami są: wyposażenie kardiomonitora w możliwość ustawienia granicznych wartości dla monitorowanych parametrów, zapis danych z pomiarów i trendów graficznych (pamięć do 7 dni) oraz wyliczanie dawek leków dla konkretnego chorego. Najnowsze typy urządzeń mają często wbudowane łącze do sieci szpitalnej, gniazdo do podłączenia drukarki, czytnik kart SD (co znacznie ułatwia aktualizację oprogramowania i serwis sprzętu).