Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Mammografy – Dlaczego cyfrowe obrazy i ile kosztuje dobry mammograf?

redakcja@medicalonline.pl | 2013-03-25
Mammografy – Dlaczego cyfrowe obrazy i ile kosztuje dobry mammograf?

Cyfrowe mammografy stają się standardem w polskich placówkach. Jednak to spora inwestycja rzędu przynajmniej 1 mln zł. Co zrobić, jeśli placówki nie stać na taki wydatek, a dysponuje dobrej jakości sprzętem analogowym? I dlaczego warto inwestować w cyfrowe systemy mammograficzne?

Przejdź do katalogu Mammografów

Rozpiętość cenowa sprzętu do mammografii jest znaczna – koszt inwestycji różni się w zależności od zastosowanej technologii (analogowy, cyfrowy czy pośrednio ucyfrowiony) oraz od rodzaju i wyposażenia aparatu. Ceny systemów do mammografii wahają się w przedziale od 250 tys. do 1 mln zł, przy czym ceny cyfrowego sprzętu plasują się w górnej granicy tego zakresu. Jeśli natomiast placówka dysponuje dobrej jakości mammografem analogowym, a wykonuje stosunkowo niewiele zdjęć, to może sięgnąć po rozwiązanie pośrednie – ucyfrowienie metodą CR. W skład zestawu CR wchodzi analogowy aparat, kasety, skaner i komputerowa konsola do przetwarzania zdjęć – jego koszt waha się w przedziale od 350 do 500 tys. zł. Jak pokazuje praktyka, inwestycja w ucyfrowienie zwraca się średnio po 2-3 latach eksploatacji, przy czym bezpośrednio jest to zależne od liczby wykonywanych badań. Co ciekawe – według rozporządzenia Ministra Zdrowia - badania z użyciem radiografii pośredniej są uznawane za pełnoprawną alternatywę dla zdjęć z mammografów cyfrowych. Co więcej – stawka płacona przez NFZ za badanie mammograficzne jest taka sama, bez względu na to, czy zostało ono wykonane z użyciem systemu w pełni cyfrowego czy też przez pośrednie ucyfrowienie.

Dlaczego cyfrowe obrazy?

Jak wynika z audytu klinicznego pracowni mammograficznych z 2011 roku, cyfrowe systemy stają się powoli standardem – mammografy z detektorem cyfrowym (tzw. FFDM – ang. Full Field Digital Mammography) oraz aparaty analogowe z systemem pośredniego ucyfrowienia (tzw. CR – ang. Computed Radiography) stanowią większość w polskich placówkach. Ich przewaga nad analogowym sprzętem wynika nie tylko z jakości uzyskanych obrazów i ułatwionego ich obiegu w wersji cyfrowej. Istotne jest przede wszystkim, że zdigitalizowane obrazy mogą zostać poddane dalszej analizie informatycznej, a to ma niekiedy kluczowe znaczenie dla skuteczności diagnostyki zmian w piersiach. Producenci w ostatnich latach skupiają się przede wszystkim na tworzeniu i rozwijaniu specjalistycznego oprogramowania do obróbki zdjęć mammograficznych. Ważną rolę w tym systemie pełni upowszechnienie formatu DICOM (ang. Digital Imaging and Communications in Medicine), co jest krokiem milowym w rozwoju zaawansowanych systemów wspierających diagnostykę mammograficzną.

Sprawne przesyłanie i administrowanie obrazów dzięki systemowi PACS znacznie usprawnia pracę poprzez zdalny bezpieczny dostęp do zdjęć diagnostycznych. Co więcej – dedykowane oprogramowanie i nowoczesne narzędzia informatyczne pozwalają na szczegółową i precyzyjną analizę graficzną uzyskanych obrazów, a co za tym idzie – zwiększają szansę na dostrzeżenie nawet bardzo wczesnych zmian w tkance. Przy wyborze oprogramowania ważne są również dodatkowe aplikacje, które np. podczas wyświetlania obrazu mammograficznego pozwalają m.in. na wyrównanie linii klatki piersiowej w projekcjach czy dostosowanie obrazu tkanki do ekranu monitora z jednoczesnym przeskalowaniem dostępnych projekcji. Co ciekawe – istnieją aplikacje, które są w stanie dopasować do siebie obrazy różniące się parametrami.