Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Defibrylacja jako jeden z najważniejszych czynników decydujących o przeżyciu w zatrzymaniu krążenia

EMTEL | 2012-08-29
Defibrylacja jako jeden z najważniejszych czynników decydujących o przeżyciu w zatrzymaniu krążenia

Defibrylacja jako jeden z najważniejszych czynników decydujących o przeżyciu w zatrzymaniu krążenia

Choroby układu krążenia odponad 50 lat pozostają niezmiennie najważniejszą przyczyną umieralnościmieszkańców naszego kraju. Naszczęście w ostatnich 10 latach tempo spadku umieralności zpowodu zawałów serca uległo zmniejszeniu. To w znacznym stopniu zasługaodpowiednio wyszkolonego personelu medycznego i szerszego dostępu donowoczesnych technologii. Możliwość wykonania wczesnej defibrylacji jest bowiemjednym z najważniejszych czynników decydujących o przeżyciu w zatrzymaniukrążenia.

W zakresie umieralności z powodu chorób układu krążenia odkilku lat obserwuje się istotną poprawę. W 2010 r. choroby te spowodowały ok.46% wszystkich zgonów, podczas gdy w pierwszej połowie lat 90-tych ok. 52%. W1999 roku atak serca był przyczyną zgonu 19 670 mężczyzn i 10 780 kobiet,a dekadę później - już 11 462 i 7 382*. O tym, czy pacjent przeżyjezawał, w znacznym stopniu decyduje możliwość wykonania wcześniej defibrylacji,a tę umożliwiają dziś nowoczesne technologie.

Defibrylacja polega naprzejściu przez mięsień sercowy prądu elektrycznego o wystarczającej energii,aby wywołać depolaryzację krytycznej masy mięśnia sercowego i przywrócićskoordynowaną aktywność elektryczną. Defibrylacja jest definiowana jakozakończenie migotania, a jej celem jest przywrócenie zorganizowanego rytmu ispontanicznego krążenia**.

– Współczesnedefibrylatory to wysoko zaawansowane technologicznie urządzenia, którymi, wsytuacjach wymagających takiej interwencji, może posługiwać się niemal każdy znas – mówi Waldemar Śliwa, dyrektor zarządzający EMTEL, czołowego producentakardiomonitorów i defibrylatorów w Polsce – W sytuacji zagrożenia życia liczysię każda sekunda, dlatego producenci sprzętu reanimacyjnego stale rozwijają iwdrażają nowe technologie.

W zależności odprzeznaczenia, wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje defibrylatorów: stacjonarne(in. manualne/kliniczne), automatyczne zewnętrzne (AED) oraz implantowanekardiowertery-defibrylatory (ICD).

W szpitalach i karetkachspecjalistycznych wykorzystywane są defibrylatory stacjonarne, zwane inaczejmanualnymi lub klinicznymi. Zwykle posiadają one metalowe „łyżki”, któreprzykłada się do klatki piersiowej i monitor pokazujący rodzaj arytmii, czyliniemiarowej czynności serca. Umożliwia on lekarzowi wybór odpowiedniej terapii.Zakłada się, że pierwsza defibrylacja powinna zostać wykonana w ciągu 3 minutod utraty przytomności pacjenta na terenie całego szpitala. Z każdą minutąopóźnienia defibrylacji szanse przeżycia spadają o 10-12 proc.

– Najnowsze badania wykazały, iż najlepsząskutecznością cechują się nowoczesne defibrylatory dwufazowe, którewykorzystują mniejszą energię do defibrylacji niż defibrylatory monofazowe, atym samym są mniej szkodliwe dla pacjenta – dodaje Waldemar Śliwa, dyrektorzarządzający EMTEL – W naszej ofercie posiadamy Defibrylator DefiMax biphasic,który łączy w sobie funkcję defibrylatora i kardiomonitora zapewniającegomonitorowanie EKG, ciśnienia tętniczego (NIBP) i saturacji (SpO2).

Dziękiszerokiemu zakresowi możliwej energii defibrylacji oraz zintegrowanymakcesoriom defibrylator EMTEL przeznaczony jest do pracy zarówno z dorosłymi,jak i z dziećmi. Urządzenie możepracować w trybie ręcznym lub półautomatycznym.

Zgodnie zWytycznymi Resuscytacji 2010 „wszystkie osoby spośród personelu medycznego,które mają obowiązek wykonać RKO (resuscytację krążeniowo-oddechową), powinnybyć szkolone, wyposażone i zachęcane do podejmowania defibrylacji i RKO. Należyzapewnić możliwość wczesnej defibrylacji w szpitalach, placówkach ochronyzdrowia i miejscach publicznych, w których gromadzą się duże ilości osób.”

***
*
Public Health and Population Policy, Warszawa 2012.
**Wytyczne Resuscytacji 2010