Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Wystarczy jedna kropla – maleńki analizator z wielkimi możliwościami

MedicalOnline.pl | 2012-01-09
BioMaxima podpisała w grudniu ubiegłego roku list intencyjny z niemiecką firmą HSG-IMIT z siedzibą w Villingen w zakresie projektu rozwojowego – automatycznych zintegrowanych analiz mikroprzepływowych do wykorzystania na specjalistycznej platformie diagnostycznej LabDisk.

HSG-IMIT jest niemieckim instytutem technik informatycznych związanym z wydziałem inżynierii mikrosystemów Uniwersytetu we Freiburgu. To jedna z największych na świecie instytucji zajmująca się technologiami mikrosystemów.

Polska BioMaxima jest jednym z dwóch krajowych producentów odczynników do diagnostyki in vitro. W szybkim czasie spółka zamierza być też pierwszym w Polsce producentem szybkich testów diagnostycznych.

- Wspólny projekt z HSG to dla nas szansa skokowego rozwoju spółki. I to nie tylko z racji zakładanej w umowie możliwości częściowej produkcji analizatorów przez BioMaxima – wyjaśnia Henryk Lewczuk, prezes zarządu BioMaxima S.A. Z pewnością obecność tak wysoce zaawansowanych technologii to prawdziwy krok milowy na polskim rynku diagnostyki laboratoryjnej. Jak zaznacza H.Lewczuk – tendencje światowe w diagnostyce zmierzająw kierunku badań jak najbliżej pacjenta, aby wynik był jak najszybciej, bardzo dokładny – to urządzenie znakomicie wpisuje się w ten proces.

Prototyp urządzenia będzie gotowy w okresie 3-6 miesięcy od podpisania umowy właściwej. Cały projekt potrwa maksymalnie 2 lata.

Dla spółki BioMaxima alians z niemieckim partnerem to duża szansa na przechylenie na swoją korzyść szali konkurencyjności na rynku polskich producentów i dystrybutorów urządzeń analitycznych. Nieśmiało można by nawet prognozować szybkie zajęcie niezagrożonej pozycji lidera na rynku. Jako wyłączny producent i dystrybutor analizatora na rynek polski i rynki światowe spółka niewątpliwie zwiększy swoją konkurencyjność – łącząc potencjał dwóch dużych graczy łatwiej zmagać się z barierami, jakie samodzielnie, mogłyby być nie do pokonania. A jest z czego korzystać. HSG posiada ochronę patentową w zakresie swojej platformy diagnostycznej, BioMaxima z kolei potrafi wykorzystać wiedzę swoich ekspertów do efektywnego wykorzystania urządzenia w zakresie produkcji i dystrybucji.

Korzyści z współudziału w projekcie wydają się być oczywiste. Powstaje jednak jeszcze pytanie – ile to będzie spółkę kosztować? I czy zyski będą w stanie pokryć te koszty? Prezes Lewczuk, pytany o te kwestie odpowiada dyplomatycznie:

- Gdyby na wstępie koszty szacowane miały być wyższe niż zyski z tego projektu, to po prostu nie wchodzilibyśmy w ten biznes. Choć dziś, na obecnym etapie projektu te faktyczne zyski są tak naprawdę trudne do oszacowania. Jeżeli jednak osiągniemy choćby 10% tego, co szacunkowo wyliczają inwestorzy konkurencyjnych i wrogo do nas nastawionych firm, to będę bardzo szczęśliwy.

Polsko-niemiecki projekt to korzyści na każdym polu – HSG zyskuje znakomitych profesjonalistów i polskiego partnera w biznesie, BioMaxima wspólne osiągnięcia po sukcesie wspólnego projektu, znaczące zwiększenie własnej konkurencyjności i szacowane zyski dla siebie i swoich akcjonariuszy, a polski rynek – postęp w dziedzinie testów laboratoryjnych. Taki wspólny, międzynarodowy alians pomiędzy wiedzą i technologią to same korzyści – dla wszystkich zresztą.