Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Sprzęt anestezjologiczny - część 2: Co warto wiedzieć o czułości aparatów i co nowego na rynku?

Milena Pietrzykowska/MedicalOnline.pl | 2011-12-05
Ciągłe zwiększanie dokładności i powtarzalności pomiarów to stały i główny kierunek rozwoju sprzętu anestezjologicznego. Równie istotne jest zwiększanie jego czułości i rozbudowa o kolejne parametry. W drugiej części naszego przewodnika zwracamy uwagę, co wpływa na czułość sprzętu anestezjologicznego i co pojawiło się nowego na rynku.

O standardzie aparatu decyduje przede wszystkim liczba parametrów życiowych, które może monitorować, jego czułość i szybkie wychwytywanie najmniejszych wahań oraz właściwa interpretacja tzw. fałszywych alarmów. Monitorowanymi wartościami o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa pacjenta podczas znieczulania są stężenia gazów oddechowych i anestetycznych, saturacja i czynność serca. Dla anestezjologa przydatny jest również wskaźnik BIS, bo łatwo pozwala ocenić głębokość znieczulenia. Już nieco zaawansowany technologicznie aparat będzie monitorował także temperaturę ciała, tętno, ciśnienie krwi, pomiar zawartości dwutlenku węgla w wydychanym powietrzu, rzut minutowy serca. 

Jak szybko aparatura powinna alarmować o zmianach w organizmie pacjenta? Co z dokładnością pomiarów i szybkością powiadamiania? Ważny jest przede wszystkim czas reakcji – czy występuje po 5, 15 czy 30 sekundach. Dlatego zwróćmy większą uwagę na powtarzalność pomiarów. W przypadku odchylenia lekarz podejmuje natychmiastową decyzję o działaniach korygujących i musi mieć pewność, że aparatura się nie pomyliła. Dlatego przed zakupem sprzętu sprawdźmy, jaka jest jego umiejętność unikania tzw. fałszywych alarmów. Wiadomo, że im wyższej klasy sprzęt, tym lepiej zinterpretuje zaburzenie parametrów.

Co nowego proponują producenci?

Poza podstawowymi opcjami, producenci wprowadzają coraz więcej funkcji znacznie poprawiających pracę urządzenia. Weźmy pod uwagę zakres działania takiego sprzętu. Obecnie można go dopasować do specyfiki placówki – i tak jeśli jest to szpital z różnymi specjalistycznymi oddziałami, to lepszy będzie dla niego aparat o szerokim spektrum możliwości, np. do znieczulania zarówno dorosłych, jak i dzieci; gdy mamy do czynienia z placówką wyspecjalizowaną – lepiej zainwestować w sprzęt dopasowany właśnie do jej potrzeb. Producenci oferują kompleksowo wyposażone aparaty albo urządzenia bazowe, do których w miarę potrzeb kompletuje się kolejne podzespoły. Takie rozwiązanie jest korzystne z jednej strony dla placówek specjalistycznych, z drugiej - dla tych, które dopiero rozwijają swoją działalność. Kolejna kwestia – łatwość wymiany poszczególnych bloków oraz ich autoklawowanie – ważna dla utrzymania odpowiedniego reżimu sanitarnego sprzętu. Inne dostępne unowocześnienia to m.in.: automatyczne kompensowanie przestrzeni martwej, system oczyszczania gazów znieczulających oraz pomiar ich zużycia, utrzymanie niezmienionej objętości oddechowej poprzez pobieranie powietrza z otoczenia w razie spadku ciśnienia gazów zasilających, możliwość wyboru sposobu napędzania respiratora (tlenem lub powietrzem).

Sprzęt stomatologiczny

Od kilku lat dostępne są na polskim rynku urządzenia do znieczuleń miejscowych oparte na komputerowym systemie podawania środka anestetycznego. Takie rozwiązanie eliminuje zjawisko rozpierania tkanek podczas iniekcji tradycyjnymi metodami. Sterowane mikroprocesorem bardzo powolne tempo uwalniania preparatu i dozowanie z precyzją nieosiągalną dla ludzkiej ręki to dwie cechy, które pozwalają na bezbolesne dla pacjenta wprowadzenie igły. Do tego urządzenie może być wykorzystane do wszystkich rodzajów znieczuleń w stomatologii, ma niewielkie rozmiary, opcję wymiany końcówek i dostosowania ich do rodzaju zabiegu.