Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Możemy pomóc osobom po udarze – mówili eksperci na konferencji „Życie po udarze bez niepełnosprawności”

MedicalOnline.pl | 2011-09-26
W Polsce udaru mózgu doznaje rocznie ok. 75 tys. osób. Zaledwie kilka procent osób, które przeszły udar mózgu wraca do pracy. Niedowład lub wzmożone napięcie mięśni - to jedne z najbardziej dokuczliwych i bolesnych następstw udarów mózgu. 

O tym jak pomóc pacjentom po udarze specjaliści  dyskutowali podczas konferencji „Życie po udarze bez niepełnosprawności”, która odbyła się 22 września 2011 r. w Warszawie.

"Większość udarów leczonych jest na specjalnych oddziałach szpitalnych czy w szpitalach wielospecjalistycznych. Często osoby, które przeszły udar cierpią na szereg chorób współistniejących" - powiedział przewodniczący sekcji chorób układu pozapiramidowego Polskiego Towarzystwa Neurologicznego Prof. Andrzej Bogucki. "Niektóre z nich utrzymują się przez kilka, kilkanaście dni, większość z różnym nasileniem może występować przez resztę życia" - dodał.

Eksperci są zgodni - większość skutków udaru mózgu może zmniejszyć swoje nasilenie dzięki leczeniu i intensywnej, fachowo prowadzonej rehabilitacji. Bardzo ważna jest współpraca wszystkich środowisk działających na rzecz osób po udarze - neurologów, rehabilitantów i fizjoterapeutów.

Neurolodzy podkreślili, że przykurcze i spastyczność można skutecznie leczyć zastrzykami z toksyny botulinowej. „Toksyna botulinowa jest bezpieczna i od lat stosowana w leczeniu spastyczności. 

W Polsce chorzy po udarze jako jedyni w Unii Europejskiej wciąż nie mają dostępu do tej formy leczenia, bo nie jest ona refundowana, nie wprowadzono też programu terapeutycznego” – powiedział Profesor Jarosław Sławek z Interdyscyplinarnej Grupy Ekspertów ds. spastyczności. „Leczenie stwarza możliwości poprawy w zakresie napięcia mięśniowego, bólu, higieny, samodzielności. Jednorazowa dawka działa 3–4 miesiące i stwarza dogodne okno terapeutyczne dla fizjoterapii, która w dalszych miesiącach pomoże w pokonaniu napięcia mięśniowego i przywracaniu sprawności ruchowej.”  

Według szacunków Grupy Ekspertów do spraw Spastyczności około 2. tysięcy pacjentów rocznie wymaga terapii toksyną botulinową. Dzięki temu jakość ich życia mogłaby ulec znaczącej poprawie.

„W niektórych przypadkach przykurcz kończyny jest tak duży, że niemożliwe jest podjęcie rehabilitacji bez leczenia botuliną” – powiedziała Profesor Jolanta Kujawa, prezes Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji.

W spotkaniu wzięli udział Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych oraz przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, którzy przedstawili bieżący stan prac oraz zapowiedzieli chęć możliwie szybkiego rozwiązania problemu osób dotkniętych spastycznością w ramach włączenia leczenia botuliną do rehabilitacji, co daje nadzieję na rozwiązanie tego dotkliwego problemu społecznego.

W organizację konferencji „Życie po udarze bez niepełnosprawności”, poświęconej problemom osób po udarze, zaangażowali się przedstawiciele Fundacji Udaru Mózgu, Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji, Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska oraz Interdyscyplinarnej Grupy Ekspertów ds. Spastyczności. Spotkanie odbyło się w konwencji dyskusji panelowej, w której udział wzięli Prof. Andrzej Bogucki, Przewodniczący Sekcji Chorób Układu Pozapiramidowego Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, Prof. Jarosław Sławek, Członek Zarządu Sekcji Chorób Układu Pozapiramidowego, Prof. Jolanta Kujawa, Prezes Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji, Dr Maciej Krawczyk ze Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska oraz Adam Siger z Fundacji Udaru Mózgu. 

Po udarze w Polsce

W Polsce liczba osób umierających z powodu udaru mózgu należy do najwyższych w Europie 
- w pierwszym miesiącu po udarze życie traci 40 proc. chorych, po roku - aż 60 proc., dwukrotnie więcej niż w Europie Zachodniej i USA. Spośród osób, które przeżyją aż 70 proc. - prawie jedna czwarta więcej niż w innych krajach - zostaje inwalidami i cierpi z powodu różnie objawiającej się niepełnosprawności - niesprawności ruchowej, zaburzeń czucia, mowy, widzenia czy amnezji. 

Najbardziej dokuczliwym i bolesnym następstwem udaru mózgu jest niesprawność ruchowa, spowodowana niedowładem lub wzmożonym napięciem mięśniowym, określanym jako spastyczność poudarowa. Spastycznie napięcie mięśniowe towarzyszy niedowładowi w około 35 proc. przypadków i często stanowi główny problem w rehabilitacji i codziennym życiu, ponieważ jest źródłem dotkliwego bólu. Poudarowa spastyczność u dorosłych pojawia się, gdy mięśnie nie odpowiadają na wysyłane przez mózg sygnały dotyczące rozluźnienia mięśni. Następuje trwały, bolesny skurcz, co uniemożliwia ruch i zwykłą, codzienną aktywność. W Polsce pacjenci poudarowi cierpią głównie  z powodu spastyczności kończyny górnej. Charakterystyczne dla pacjentów ze spastycznością są: zaciśnięta pięść, nadmiernie zgięty nadgarstek i łokieć oraz ramię przyciśnięte do piersi. Dla osób po udarze oznacza to trudność w wykonywaniu podstawowych czynności  - ubieraniu się, myciu czy spożywaniu posiłków. Spastyczność sprzyja także powstawaniu trwałych przykurczów, deformacji stawowych, odleżyn, zakrzepicy żylnej oraz infekcji.