Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Finansowanie placówek medycznych - część 1: Kredyty i medleasing

Milena Pietrzykowska/MedicalOnline.pl | 2011-03-02
Polskie placówki stoją przed ogromnym wyzwaniem – do 2012 roku muszą sprostać unijnym wymaganiom w zakresie infrastruktury i wyposażenia. Nie jest to łatwe zadanie, a koszty modernizacji, budowy lub doposażenia jednostek są ogromne. Inna kwestia to względy rynkowe – placówki z kiepskim sprzętem są mało konkurencyjne, co z kolei ma przełożenie na przychody, które generują. W tej sytuacji powstaje pytanie - skąd wziąć pieniądze? I które rozwiązanie będzie najkorzystniejsze: leasing czy kredyt, dofinansowanie z funduszy europejskich, a może konsolidacja i organizacja grup zakupowych? Skąd i w jaki sposób uzyskać pomoc finansową?

Niestety sytuacja nie jest łatwa. Kontrakty z NFZ-em nie zawsze starczają na podstawową działalność placówki, nie mówiąc już o inwestycjach. Wydatki, rachunki i płace rosną, a termin na dostosowanie się do unijnych wymogów zbliża się wielkimi krokami. Mimo wszystko szpitale sobie radzą, a zarządzający nimi ludzie potrafią znaleźć środki na modernizację obiektów. A i możliwości pozyskania środków są coraz większe.

Jaki kredyt i na co?

SP ZOZ-y, a przede wszystkim te placówki, które mają znaczne obroty, są dobrym kontrahentem dla banków, które zabiegają o współpracę w zakresie prowadzenia ich rachunków bankowych. Jest to ściśle powiązane z obowiązkiem kredytowania działalności operacyjnej szpitala. W tym zakresie banki najczęściej proponują szpitalom kredyty w rachunku bieżącym lub kredyty odnawialne. Oba udzielane są zwykle na okres jednego roku, a ich wielkość dochodzi do wysokości 50 procent miesięcznego obrotu placówki. To spora różnica w porównaniu z finansowaniem inwestycyjnym, które może zakładać nawet 60 procent rocznego obrotu szpitala. W przypadku kredytowania z rachunku bieżącego kwota główna potrącana jest z wpływów. A jeśli placówce znów potrzebne są zwrócone środki – następuje wznowienie kredytowania. Z kolei kredyt odnawialny przyznawany jest na określony czas (np. na jeden rok), przy czym spłata całości realizowana jest na koniec tego okresu. Jeśli jest taka potrzeba – następuje przedłużenie terminu spłaty na kolejne 12 miesięcy.

A co z opłatami? Uruchomienie kredytu to stosunkowo niewielkie kwoty. Prowizja banku waha się od 0,5 do 1 procenta wartości kredytu. Potem co miesiąc placówki spłacają odsetki. Jako zabezpieczenie banki przyjmują cesje kontraktów, czasami dodatkowo pobierają kaucję w wysokości 2-3 miesięcznych rat. Czasami, np. w przypadku dużego zadłużenia szpitala, banki przyjmują zastaw na sprzęcie medycznym, hipotekę na nieruchomościach lub w postaci kredytu restrukturyzacyjnego. 

Zdarzają się sytuacje, kiedy wpływy z NFZ-etu opóźniają się i zaczyna brakować środków na bieżącą działalność szpitala, np. na zakup leków lub wypłaty dla personelu. W takich kryzysowych sytuacjach jest jeszcze jedno wyjście. Bank może udzielić ekspresowego tzw. kredytu kasowego, udzielanego na okres do trzech miesięcy. A czego banki oczekują w zamian? Po pierwsze – wymagają dodatkowego zabezpieczenia, po drugie – cesji 100 procent wartości opóźnionej należności, która wpłynie z NFZ-etu, po trzecie – narzucają przynajmniej 2 procent prowizji i oprocentowanie często wyższe niż to dotyczące bazowego kredytu obrotowego. 

A może leasing?

Co w sytuacji, kiedy pilnie trzeba kupić nowy sprzęt, własne środki są niewystarczające, a bank nie zgadza się na udzielenie kredytu? Jest jeszcze alternatywa w postaci leasingu sprzętu medycznego. Ostatnio ten właśnie sektor znacznie się rozwinął. Z czego to wynika? Wpływa na to fakt, że leasing stał się narzędziem wspierającym sprzedaż sprzętu przez dostawców. Współpraca między firmami leasingowymi, producentami i dostawcami skutkuje uproszczeniem formalności, obniżeniem wymagań co do zabezpieczeń, a więc zmniejszeniem kosztów przygotowania transakcji. Klient dostaje ofertę nabycia sprzętu połączoną z finansowaniem. 

Leasing polecany jest szczególnie tym placówkom, którym zależy na podtrzymaniu płynności finansowej, a które nie mają wystarczającej zdolności kredytowej. Korzystają z niego zarówno małe gabinety, jak i duże koncerny medyczne. Leasing znacznie ułatwia dostęp do nowoczesnej aparatury bez potrzeby angażowania własnych środków finansowych, nie wpływa na zdolność kredytową placówki. Przedmiotem umowy może być nie tylko aparatura medyczna, ale w zasadzie każdy element wyposażenia m.in. komputery, meble, samochody firmowe. Można również zdecydować o późniejszym sposobie przejścia prawa własności – istnieje opcja wykupu przedmiotu leasingu po zakończeniu umowy. W zależności od tego, czy zdecydujemy się na leasing finansowy czy na operacyjny różna jest płatność podatku VAT. Ważne, że przy leasingu finansowym sprzęt przechodzi na własność po spłacie ostatniej raty. Z firmami trzeba negocjować – im więcej przedmiotów leasingujemy jednocześnie, tym większe upusty możemy otrzymać. Podobnie jest z okresem finansowania i wysokością rat – wszystko zależy od możliwości danej placówki - firmy leasingowe potrafią się do tego świetnie dopasować. Niestety wpływa to na wysokość oprocentowania i opłaty za całą transakcję. Niektóre instytucje indywidualnie dopasowują wysokość rat do przychodów klienta, włączając w to ich sezonowość. Wielkość wpłat jest też zależna od waluty umowy leasingowej (PLN, CHF, EUR), ale tu trzeba być ostrożnym, bo wahania na rynkach walutowych potrafią istotnie zmieniać wysokość kwot do spłacenia.