Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Tomografy coraz powszechniejsze

Milena Pietrzykowska/MedicalOnline.pl | 2011-02-16
Ze względu na możliwość uzyskania dofinansowania z funduszy unijnych, zakup tomografu stał się osiągalny dla wielu placówek. Narodowy Fundusz Zdrowia określa bardzo ogólnie wymogi w stosunku do tomografów. Raczej nie precyzują one stopnia zaawansowania sprzętu, a z praktyki wynika, że nie ma to również istotnego wpływu na odpłatności za świadczenia. W tej sytuacji inwestycja w wysokiej jakości sprzęt to bardziej ukłon w stronę pacjentów, bo dzięki temu znacznie poprawia się poziom wykonywanych badań. 

O czym pamiętać przy zakupie? Na początek warto przyjrzeć się, co dokładnie dostaje placówka w ramach ceny proponowanej przez dystrybutora. Koszt samego aparatu to spory wydatek, ale to nie wszystko. Dochodzą jeszcze koszty przystosowania placówki do obsługi aparatu (organizacja pracowni, zwiększenie wytrzymałości stropu, ochrona radiologiczna, pomieszczenia pomocnicze, dodatkowe zasilanie), specjalnego oprzyrządowania (m.in. lekarskie stacje diagnostyczne, urządzenia peryferyczne np. PACS, strzykawka automatyczna do podawania kontrastu), systemów informatycznych dedykowanych dla tomografii. Później trzeba jeszcze doliczyć środki na bieżącą eksploatację i serwisowanie (ważna jest długość gwarancji i koszt serwisu).

Ważna jest rzędowość i wielkość emitowanej dawki

Jeśli chodzi o jakość sprzętu, to decyduje o niej przede wszystkim jego rzędowość i wielkość emitowanej dawki promieniowania (ze względów bezpieczeństwa chodzi o to, by była jak najmniejsza). Najważniejszym parametrem technicznym jest czas akwizycji, czyli uzyskania jednej warstwy. Tomografy z najwyższej półki osiągają tę wielkość na poziomie poniżej pół sekundy. 

Rzędowość aparatu jest ściśle związana z jego klasą. Im większa liczba rzędów, tym bardziej zaawansowane badania można wykonywać i tym wydajniejszy aparat. Proporcjonalnie rośnie również cena – poczynając od tomografów 4- lub 8-rzędowych za średnio 1 mln złotych, a kończąc na 2 mln euro za najnowocześniejszy w tym momencie na rynku tomograf 320-rzędowy. To, na jaki sprzęt się zdecydujemy, zależy przede wszystkim od rodzaju i liczby wykonywanych badań. Najprostszy typ tomografu wystarczy, jeśli placówka wykonuje 10-15 badań podstawowych dziennie (np. jamy brzusznej, klatki piersiowej). Ale już badania naczyniowe i kardiologiczne wymagają bardziej zaawansowanego sprzętu (np. 64-rzędowego). Głównym odbiorcą aparatów z najwyższej półki (128 rzędów i więcej, a także tzw. DSCT – dwuźródłowych) są ośrodki naukowe i te zajmujące się badaniami klinicznymi.

Nowe metody obrazowania TK

Warto tu wspomnieć o ciekawych opcjach TK, stosowanych już w aparatach dostępnych na polskim rynku. Mowa o spiralnej tomografii komputerowej (ang. Spiral CT) z funkcją angio-TK i 2D/3D. Spiralna TK oparta jest na ciągłym ruchu obrotowym układu lampa-detektor. Pacjent na stole „przesuwa się” wzdłuż badanej powierzchni. W porównaniu z tradycyjną TK ta technika pozwala zebrać informacje o całej objętości ciała, a nie tylko o warstwach. Spiralna tomografia komputerowa z zastosowaniem angio-TK i 3D jest dobrze tolerowana nawet przez pacjentów w ciężkim stanie, również tych, którzy z różnych względów nie mogą mieć wykonanej angiografii klasycznej.

Z kolei w przypadku angio-TK konstruowanie coraz bardziej zaawansowanych urządzeń pozwala na szczegółowe skanowanie naczyń o coraz mniejszej średnicy. Nowoczesne tomografy wielorzędowe podczas pojedynczego badania są w stanie zbudować obraz rozległych struktur anatomicznych, jak np. naczynia kończyn dolnych z tętnicami biodrowymi, aż po końcowy odcinek aorty brzusznej. Angio-TK ma zastosowanie przy ocenie stopnia nasilenia zmian miażdżycowych w tętnicach szyjnych i kręgowych, przy obrazowaniu odcinków aorty w poszukiwaniu tętniaków, przy diagnozowaniu nadciśnienia i malformacji naczyniowej, przy guzach i krwawieniu w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Do zalet angio-TK można zaliczyć na pewno mniejszą inwazyjność i niższą dawkę promieniowania rentgenowskiego (dla pacjenta i personelu) w porównaniu z klasyczną angiografią. Ponadto angio-TK jest tańsza – stanowi 1/3 ceny metody klasycznej przy zachowaniu czułości i dokładności badania na tym samym poziomie. Wykorzystanie tomografii komputerowej do obrazowania naczyń ma jeszcze jedną ważną cechę – dane uzyskane podczas badania można przedstawić w formie dwu- lub trójwymiarowego obrazowania (dzięki opcjom 2D i 3D). Dzięki specjalistycznemu oprogramowaniu te same dane mogą być analizowane na wiele sposobów, również po zakończeniu badania. 

Co to jest PET-CT i do czego jest wykorzystywana?

Inną wartą uwagi opcją jest PET-CT (czyli pozytonowa tomografia emisyjna połączona z tomografią komputerową, może być również PET-MRI). W tej technice obraz powstaje nie dzięki działaniu zewnętrznego promieniowania, ale przez rozpad podanej pacjentowi substancji promieniotwórczej i anihilację cząstek pozytonów (co emituje fotony). Układ detektorów wychwytuje miejsca powstawania pozytonów, co pozwala na konstruowanie obrazów ciała pacjenta, podobnie jak w spektroskopii NMR. Technika PET opiera się na fakcie, że zmienione chorobowo tkanki mają inny metabolizm niż otaczające je zdrowe komórki. PET ma zastosowanie głównie w badaniach układu krążenia i struktur mózgowia – świetnie się sprawdza we wczesnej diagnostyce choroby Alzheimera, Parkinsona i Huntingtona, przy padaczce i schizofrenii. PET (w połączeniu z TK lub MRI) jest bardzo efektywną techniką we wczesnej diagnostyce nowotworowej oraz w monitorowaniu postępów leczenia onkologicznego.

Ważna redukcja dawki promieniowania

Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju sprzętu w przypadku tomografii komputerowej jest jak największa redukcja dawki szkodliwego promieniowania rentgenowskiego. Postęp w dziedzinie rozwiązań informatycznych dla medycyny umożliwił wykorzystanie metody iteracyjnej do redukcji dawki promieniowania nawet o 80%. Aplikacja jest możliwa do zastosowania do wszystkich typów badań, ze szczególnym naciskiem na badania pediatryczne, gdzie obniżenie emitowanego promieniowania jest nadzwyczaj pożądane.