Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Medycyno Społeczna, quo vadis?

medicalonline | 2010-03-03

 Medycyna dzięki rozwojowi technologicznemu mediów staje się nie tylko dziedziną naukową, ale społeczną. Po sukcesie seriali Ostry Dyżur, Dr House, Chirurdzy, Klinika Prywatna prawie każdemu pacjentowi wydaje się, że wie więcej niż lekarz.

Nie sprzyja to profilaktyce, ani rzetelności i prawdziwości pozyskiwanych informacji przez społeczeństwo. Z nadejściem marca i nowej fali zachorowań grypopodobnych jak bumerang powraca temat ptasiej i świńskiej grypy. Obecnie, media przekrzykują się w doniesieniach jak śmiertelne może być połączenie się obu wirusów. Inne newsy wskazują na nieostrożne przyjmowanie leków przeciwbólowych, strasząc schodzeniem całego naskórka z delikwenta, który takie specyfiki stosuje. Nikt nie wspomina, iż są to pojedyncze przypadki na skalę kraju. W Polsce odbywa się coraz więcej społecznych akcji profilaktycznych z zakresu pediatrii, ginekologii, chorób układu krążenia. Niestety, te informacje trafiają do społeczeństwa najczęściej po fakcie, z racji tego, iż najpierw miejsca muszą ustąpić sensacyjnym informacjom. Do niedawna prasa rozpisywała się na temat szkodliwości szczepień okresowych dla niemowląt i ich rzekomego wpływu na rozwój autyzmu. Nie brakuje niesprawdzonych informacji o genetycznym leczeniu Zespołu Downa, artykułów upraszczających problem ratownictwa, na przykład w przypadku ataków epileptycznych.

Możemy także na łamach prasy oglądać dziesiątki najnowszych i najefektywniejszych Piramid Żywienia, w ‘psychiatrii medialnej’ toczy się nieustanny spór na temat wyższości farmakoterapii nad psychoterapią i na odwrót. Ostatnio, najmodniejszym tematem jest, oczywiście…astma i sterydy stosowane u wyczynowych sportowców.

To wszystko przemieszane jest z aferą płatnych L4, gigantycznymi kolejkami w przychodniach publicznych i ich brakiem w tzw. przychodniach urzędniczych.

W szkołach nadal brakuje programów z zakresu Edukacji Zdrowotnej, Wychowania Seksualnego, Higieny, Stomatologii, Dietologii.

Efekt jest taki, iż przeciętny Kowalski nadal twierdzi, że HIV roznoszą komary.

Kto powinien odpowiadać za edukację prozdrowotną w Polsce? Szkoły, przepracowani lekarze, a może nadal…tabloidy i brukowce? 

Brak tagów