Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Początek końca konfliktu w szpitalu

Gazeta Wyborcza Płock | 2009-10-01

Część lekarzy ze szpitala miejskiego, którzy kilkanaście dni temu złożyli wypowiedzenia z pracy, wycofała swoje rezygnacje.

Wiadomo już, że z pracy nie odejdą lekarze z oddziału chirurgicznego. Nadal ważą się losy oddziału wewnętrznego i ortopedii.

O konflikcie między pracownikami a zarządem Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej pisaliśmy kilka dni temu. Kilkunastu lekarzy z trzech oddziałów, niezadowolonych z działania zarządu spółki i z nowej organizacji pracy na oddziale, złożyło wypowiedzenia. Mieli odejść z pracy z końcem roku.

Największy z zagrożonych oddziałów był oddział wewnętrzny. Ale postronne osoby najbardziej zaskoczone były wypowiedzeniami ortopedów. To właśnie ten oddział od pewnego czasu był oczkiem w głowie władz szpitala. Na jego bazie powstał ogólnopolski ośrodek szkoleniowy w dziedzinie endoprotezoplastyki stawów.

Po złożeniu wypowiedzeń rozpoczęły się negocjacje lekarzy z zarządem szpitala. Na początku ich uczestnicy szacowali, że rozmowy potrwają dwa-trzy dni. Strony nie chciały komentować przebiegu spotkań tłumacząc, że to wewnętrzna sprawa szpitala. Jednocześnie prezes PZOZ-u cały czas podkreślał, że pacjenci mogą czuć się bezpiecznie, konflikt nie wpływał na funkcjonowanie oddziałów.

Dziś, prawie dwa tygodnie od złożenia wypowiedzeń, wiadomo, że część z kilkunastoosobowej grupy lekarzy porozumiała się z pracodawcą i nie zamierza już odejść ze szpitala miejskiego.

- Wypowiedzenia wycofali chirurdzy - tłumaczy prezes PZOZ-u Artur Krawczyk. - Udało nam się porozumieć. Na oddziale wszystko zostaje po staremu. Jego szefem nadal jest doktor Wirosław Siemiątkowski, bardzo dobry specjalista, któremu tak jak mi zależy na dobrym funkcjonowaniu oddziału. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach uda mi się osiągnąć kompromis także w negocjacjach z lekarzami z oddziału wewnętrznego. W każdym razie wszystko jest na dobrej drodze.

Bardziej sceptycznie prezes wypowiada się o sytuacji na ortopedii. - Jestem otwarty na rozmowy i mam nadzieję, że także z tymi lekarzami uda mi się porozumieć - przyznaje. - Ale zdaję sobie sprawę, że ortopedzi mogą mieć inne plany biznesowe.

Źródło: Gazeta Wyborcza Płock

Brak tagów