Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Szpitalne spółki rodzą się w bólach

Życie Warszawy | 2009-09-29

Szpital Bródnowski, Wojewódzkie Centrum Stomatologii i konstanciński Stocer niepublicznymi placówkami staną się najwcześniej w kwietniu - informuje Życie Warszawy.

– Przekształcenia opóźnią się o kilka miesięcy – przyznaje Marta Milewska, rzecznik urzędu marszałkowskiego. Plan był taki: sześć placówek należących do marszałka (zadłużonych na ok. 250 mln zł) miało być zlikwidowanych. Na ich miejsce powstałyby nowe spółki, które w nowej formie ruszyłyby od 1 stycznia 2010 r. Teraz już wiadomo, że terminu nie da się utrzymać. Radni sejmiku nad uchwałą likwidacyjną mieli głosować na początku września. Protesty związkowców sprawiły jednak, że sprawą zajmą się najwcześniej w listopadzie.

Od sierpnia są już jednak powołani prezesi nowych spółek.

– Zostali nimi aktualni dyrektorzy szpitali lub ich zastępcy – informuje Marta Milewska. – Za swoją pracę nie otrzymują dodatkowego wynagrodzenia.W miejskich szpitalach spółki powstaną jeszcze później. Na pierwszy ogień pójdzie zadłużony na ponad 50 mln zł szpital przy ul. Solec. Program naprawczy lecznicy ma być gotowy pod koniec października. Potem uchwałę w sprawie likwidacji musieliby podjąć radni. Szpital stanie się niepubliczną placówką najprawdopodobniej w lipcu.

Następny w kolejce jest Szpital Praski (ponad 60 mln zł długu). Spółkami miały zostać także szpitale: Czerniakowski i Grochowski. Ich sytuacja finansowa jednak się poprawia. – A my przekształcamy tylko te placówki, dla których to ostatnia deska ratunku – zaznacza Dariusz Hajdukiewicz, dyrektor Biura Polityki Zdrowotnej.

 

Życie Warszawy

Brak tagów