Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Były szpital ciągle miejski

Gazeta Wyborcza Szczecin | 2009-09-25

Komisja Majątkowa nie wznowiła postępowania w sprawie starań boromeuszek o odzyskanie szpitala w Szczecinie. Stwierdziła, że już w 1994 r. sprawa została umorzona. - To znaczy, że boromeuszki nie odzyskują szpitala, a jak dotąd zostaje on miasta - wyjaśnia Wioletta Paprocka, rzeczniczka MSWiA.

Komisja zajmowała się szczecińskim szpitalem we wtorek na wniosek boromeuszek, do których obiekt należał przed wojną. Jednak nie wydała żadnej nowej decyzji.

- Po analizie zespół orzekający stwierdził, że postępowanie zostało już umorzone orzeczeniem Komisji Majątkowej z 26 kwietnia 1994 r., które wydano w wyniku cofnięcia wniosku przez wnioskodawcę - informuje Paprocka. - Na tej drodze nie ma możliwości odwołania.

Zakon może dogadywać się z miastem albo wystąpić z pozwem do sądu powszechnego.

Komisja wracała do tematu, bo w sierpniu wystąpił o to ks. dr Grzegorz Harasimiak, pełnomocnik Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Trzebnicy. Siostry chcą odzyskać szpital przy al. Wyzwolenia. W sierpniu były na rozmowach w Szczecinie. Tłumaczyły, że chcą tu prowadzić usługi medyczne i opiekuńcze.

W ubiegłym tygodniu na spotkaniu w kurii u arcybiskupa Andrzeja Dzięgi radni, zarząd miasta i arcybiskup rozmawiali o tej sprawie. Szczegóły nie są ujawniane. Radny Piotr Kęsik z SLD uchylił mediom rąbka tajemnicy. Według niego prezydent gotów jest m.in. wydzierżawić szpital zakonnicom na trzy lata za symboliczną kwotę, a później (gdy wyremontują obiekt i rozwiną usługi) pozwolić im wykupić go z dużą bonifikatą.

Prof. Tomasz Grodzki, szef komisji zdrowia rady miasta oraz klubu PO w radzie twierdzi, że Kęsik niedokładnie zrozumiał propozycję prezydenta. Według Grodzkiego zakonnice mogłyby wydzierżawić szpital za wielomilionową kaucją, którą straciłyby, gdyby zrezygnowały z działalności medycznej.

Biuro prasowe Urzędu Miasta informuje, że konkretów nie ma, a tylko wstępne propozycje i trzy adresy, które prezydent Piotr Krzystek gotów jest zaproponować siostrom: szpital, budynek przy ul. Strzałowskiej 16 lub obiekty po domu dziecka w Zdrojach. Piotr Landowski z biura prasowego Urzędu Miasta podkreśla, że gmina nie dała jeszcze oficjalnej odpowiedzi boromeuszkom.


Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

Brak tagów