Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Rodzić bez bólu w stolicy

Życie Warszawy | 2009-09-14

Darmowe znieczulenie przy porodzie dla każdej pacjentki? Nad wdrożeniem takiego programu w dziesięciu szpitalach miejskich zastanawia się ratusz. Lekarzom projekt bardzo się podoba - informuje Życie Warszawy.

Mnie bolało, ja bym na to poszła – miała powiedzieć Hanna Gronkiewicz-Waltz, kiedy zapoznała się z pomysłem. A jest on taki: w miejskich szpitalach ciężarne kobiety mogłyby nieodpłatnie dostać znieczulenie przy porodzie. To tzw. znieczulenie zewnątrzoponowe.

– Polega na tym, że do rdzenia kręgowego anestezjolog wprowadza maciupeńki cewnik, o średnicy ok. 1 mm, przez który podaje się lek przeciwbólowy – tłumaczy dr Sławomir Sikora, położnik ze szpitala przy ul. Inflanckiej.

– Ten zabieg oszczędził mi traumy, kiedy rodziłam córkę. Ból był do zniesienia. Przy drugim dziecku też poproszę o znieczulenie – mówi pani Karolina, która niedawno urodziła dziewczynkę w szpitalu na Madalińskiego.

Program za milion

Za zabieg zapłaciłoby miasto. Według wstępnych wyliczeń, program kosztowałby stołeczną kasę co najmniej milion złotych rocznie. Żeby zawęzić grono kobiet, którym przysługiwałby taki przywilej, ratusz myśli nad wprowadzeniem ograniczeń: meldunkowego i dochodowego.

W przypadku tego pierwszego znieczulenie będą mogły dostać tylko ciężarne zameldowane w stolicy. To zapobiegłoby sytuacji, w której kobiety z całej Polski przyjeżdżają rodzić do stolicy, skuszone perspektywą nieodpłatnego zabiegu. W drugim przypadku znieczulenie mogłyby dostać tylko panie, których dochody nie przekroczą pewnego progu. Jakiego? Konkretów jeszcze nie ma.

– W pierwszej kolejności pewnie wprowadzimy pilotaż w szpitalach ginekologiczno-położniczych – mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent stolicy odpowiedzialny za służbę zdrowia. Czyli prawdopodobnie w św. Zofii i w placówce im. św. Rodziny na Madalińskiego.

Pomysł miasta miałby zostać wcielony w życie na podobnych zasadach jak finansowane obecnie przez miasto programy zdrowotne np. „Zdrowie, mama i ja”, darmowe szczepienia, badanie przesiewowe czy program opieki nad kombatantami.

Warszawa byłaby wówczas pierwszym polskim miastem, które zdecyduje się na takie rozwiązanie. Na razie na drodze stoi jednak kilka przeszkód. – Najważniejszą jest brak lekarzy anestezjologów – precyzuje wiceprezydent Wojciechowicz.

Tę obawę podziela prof. Andrzej Radzikowski, krajowy konsultant w dziedzinie ginekologii i położnictwa. – Nie wiem, czy znajdzie się ich wystarczająca liczba. Jeśli anestezjolog będzie potrzebny przy cesarskim cięciu, nie może zajmować się pacjentkami, którym trzeba podać znieczulenie. Pytanie, czy wystarczy wówczas anestezjologów, żeby zabezpieczyć cały oddział – tłumaczy prof. Radzikowski. Zaraz jednak dodaje, że pomysł ratusza jest doskonały.

 

Życie Warszawy

Brak tagów