Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Szpital sądzi się z lekarką

Gazeta Wyborcza | 2009-09-11

 O ponad 32 tys. zł pozwał Szpital Wojewódzki swoją byłą pracownicę. Ma to być zapłata za szkolenie, gdyż lekarka po jego zakończeniu odeszła z pracy. Kobieta odmawia płacenia, twierdząc, że to szpital nie dotrzymał warunków umowy - donosi Gazeta Wyborcza.

Szkolenie dotyczyło specjalizacji z hematologii. Zaczęło się w 2003 roku, a skończyło cztery lata później. Zgodnie z umową szpital zgodził się skierować lekarkę na kurs podnoszący kwalifikacje, przydzielając jej płatny urlop do jego zrealizowania (w sumie 223 dni). Tyle że zobowiązał lekarkę, iż ta po ukończeniu kursu będzie pracować dla szpitala przynajmniej trzy lata. Umowa zakładała, że jeśli ten warunek zostanie złamany lub jeśli lekarka nie ukończy kursu z własnej winy, to będzie musiała zwrócić szpitalowi jego koszty, czyli ponad 35 tys. zł, gdyż w te dni, gdy była na kursie, nie przyjmowała pacjentów, ale pobierała wynagrodzenie. Umowa zakładała też, że jeśli lekarka odejdzie z przyczyn leżących po stronie pracodawcy, nie będzie musiała zwracać za kurs. Egzamin końcowy odbył się w listopadzie 2007 r., a trzy miesiące później lekarka złożyła wypowiedzenie. Szpital upomniał się więc o zwrot pieniędzy, żądając 32 tys. złotych, czyli wyrównania za nieprzepracowane dwa lata i dziewięć miesięcy. Sprawa trafiła więc do sądu.

Lekarka odmawia zapłaty, twierdząc, że zapewnienie kursu podnoszącego kwalifikacje było obowiązkiem pracodawcy. Wyjaśnia też, że odeszła z winy szpitala, gdyż choć jej obiecano utworzenie odrębnego oddziału hematologicznego, to dyrekcja szpitala tego nie zrobiła.

 

Gazeta Wyborcza

Brak tagów