Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

"Rz": Niektóre leki kupimy tylko w aptece

Rzeczpospolita | 2008-11-21

Przy okazji noweli przepisów aptekarze chcą, aby ograniczyć sprzedaż leków w supermarketach, kioskach z gazetami i na stacjach benzynowych - informuje Rzeczpospolita.

Chodzi o to, że 2 listopada utraciły moc przepisy z 2006 r. o pozaaptecznym obrocie lekami. Ministerstwo Zdrowia, aby wypełnić powstałą lukę prawną, przygotowało więc projekt rozporządzenia w sprawie kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych.


Te przepisy regulują obrót lekami np. w sklepach, na stacjach benzynowych, w kioskach z gazetami i innych punktach handlu, które nie są aptekami.
- Nie chcemy ograniczać dostępności leków w obrocie pozaaptecznym. Tylko w czterech państwach Unii Europejskiej są duże ograniczenia w takim handlu - podkreśla Jakub Gołąb, rzecznik ministra zdrowia.
Projekt rozporządzenia zawiera katalog kryteriów dopuszczania leków do obrotu poza aptekami.
- Na pewno z takich miejsc nie znikną leki przeciwbólowe - deklaruje Gołąb.
Z projektu wynika natomiast, że z obrotu pozaaptecznego zostanie wycofany popularny lek na chorobę lokomocyjną aviomarin. Dlaczego?
- Był kupowany w dużych ilościach przez dzieci, które się nim odurzały - tłumaczy rzecznik.
Z supermarketów i stacji benzynowych zniknie kilka leków, których nadmierne stosowanie szkodziło chorym. To reakcja na postulaty inspekcji farmaceutycznej i Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
To jednak nie wystarcza aptekarzom. Przy okazji nowelizacji przepisów chcieliby ograniczenia pozaaptecznej sprzedaży leków.
- Obecnie leki są sprzedawane w wielu placówkach, które nie są aptekami. Tymczasem taka sprzedaż ma służyć celom doraźnym (ból głowy, brzucha itp., , a nie zastępować obrót apteczny - mówi Zbigniew Solarz, rzecznik łódzkiej Izby Aptekarskiej.


Aptekarze zgłaszają całą listę postulatów, które mają ograniczyć obrót pozaapteczny. Tłumaczą, że mają na uwadze nie tylko swój interes ekonomiczny, ale też bezpieczeństwo pacjentów.
- Leki to nie cukierki, a więc należy ograniczyć obrót pozaapteczny tylko do małych opakowań. Leki kupione poza apteką są bowiem z reguły zażywane przez pacjenta szybko, bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem - przekonuje Solarz.

 

Rzeczpospolita, 21.11.2008

Brak tagów