Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Stolica: szpitalne spółki już się spóźniają

Życie Warszawy | 2009-09-08

Tłumy związkowców ze szpitali należących do marszałka opanowały wczorajsze posiedzenie sejmiku. Powód? Protestowali przeciwko zasadom przekształcania placówek w spółki prawa handlowego - czytamy w Życiu Warszawy.

Związkowcy wygrali

Na pierwszy ogień miało pójść sześć placówek łącznie zadłużonych na ok. 250 mln zł, m.in. Szpital Bródnowski, Wojewódzkie Centrum Stomatologii i konstancińskie Centrum Rehabilitacji Stocer. Miały zostać zlikwidowane, a na ich miejsce powstałyby nowe spółki. Gdyby radni głosowali nad uchwałą likwidacyjną, to te placówki od nowego roku mogłyby zacząć działać jako niepubliczne ZOZ-y.

Tak jednak nie będzie. W związku z protestami i negatywnymi opiniami związkowców głosowania nad likwidacją pierwszych sześciu z 32 lecznic nie było. Przynajmniej o kilka miesięcy opóźni się więc proces ich przekształcania. Nowe lecznice nie wystartują na początku przyszłego roku, lecz w jego połowie.

Związkowcy boją się o pracę. W pierwotnych założeniach marszałka placówki najpierw miały być zlikwidowane, a ich załoga zwolniona z odprawami i następnie zatrudniona w przekształconej lecznicy.

– Naszym zdaniem, wszyscy zwolnieni pracownicy powinni być automatycznie zatrudnieni w nowo utworzonych spółkach – podkreśla Andrzej Kropiwnicki, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze.

Życzenie związkowców ma być spełnione. Według nowego planu przekształcania, zanim dana placówka zostanie zlikwidowana, jej załoga musi przejść do nowo powstałej lecznicy.

– Ale i tak wszyscy zatrudnienia tam nie znajdą – podkreśla marszałek sejmiku Adam Struzik.

Związkowców martwi też przypadkowy wybór placówek, które mają być przekształcane.

– Długi Szpitala Bródnowskiego są większe niż jego roczny budżet. Z kolei Centrum Stomatologii w zasadzie nie ma zaległości. W Stocerze jest problem z nieuregulowanym stanem nieruchomości – wymienia Kropiwnicki.

 

Życie Warszawy

Brak tagów