Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Częstochowskie szpitale wojewódzkie nie zostaną połączone

Gazeta Wyborcza Częstochowa | 2009-08-27

Dwa należące do samorządu woj. śląskiego największe szpitale w Częstochowie nie zostaną połączone. Wbrew projektowi zarządu regionu, który miał pomóc w uzyskaniu tym placówkom płynności finansowej, podczas środowej sesji sejmiku woj. śląskiego zagłosowali niektórzy koalicjanci - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Chodzi o Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Najświętszej Maryi Panny - tzw. szpital na Parkitce - oraz Wojewódzki Szpital Zespolony im. Witolda Orłowskiego w dzielnicy Tysiąclecia. Pierwsza z tych placówek - na 636 łóżek - po pierwszym półroczu 2009 r. przyniosła już ponad 13 mln zł strat, druga - licząca 484 łóżek - straciła w tym czasie ponad 2 mln zł.

Aby pomóc obu swoim jednostkom w odzyskaniu płynności, zarząd woj. śląskiego, opierający się dotąd o koalicję PO, PSL i Przymierza Regionalnego oraz współpracę z SLD, przygotował projekt ich połączenia mający pozwolić na znaczne oszczędności, m.in. w administracji. W środę po południu śląscy radni odrzucili go jednak w stosunku 20:23 - głosami opozycyjnego PiS, a także SLD.

Jak tłumaczyli przeciwnicy uchwały, choć z założenia nie byli przeciw połączeniu szpitali, projekt zarządu nie był wystarczająco przygotowany, m.in. nie odpowiadał na pytanie o przewidywane skutki posunięcia. Ich zdaniem, niewystarczająco też rozmawiano o połączeniu z załogami, które w konsekwencji obawiały się m.in. redukcji zasugerowanych w towarzyszących projektowi analizach.

Na te argumenty powoływali się przede wszystkim w wystąpieniach podczas poprzedzającej głosowanie kilkugodzinnej dyskusji radni lewicy. Odpowiedzialny m.in. za służbę zdrowia wicemarszałek Mariusz Kleszczewski (PO) przypominał natomiast, że łączenie częstochowskich szpitali jest wynikiem "podbramkowej sytuacji", w jakiej się znalazły.

"Robimy to, aby je ratować. W ubiegłym roku opracowaliśmy wspólnie z Uniwersytetem Jagiellońskim program restrukturyzacji dla Częstochowy, z którego jasno wynika, że bez zmiany obecnej struktury łóżkowej, przynajmniej jeden z tych szpitali nie przetrwa. To na razie łączenie administracyjne, bez szczegółów jeśli chodzi o wymianę, łączenie oddziałów, bo to będzie proces kilkuletni" - wskazywał przed głosowaniem Kleszczewski.

Zarząd woj. śląskiego podkreślał, że z ogólnopolskich doświadczeń wynika, że same oszczędności tylko na połączonej administracji i usprawnieniu zarządzania, to ok. 10 proc. kosztów funkcjonowania szpitali. Przy 185 mln zł rocznych kosztów, zaoszczędzone środki pozwoliłyby odzyskać połączonej placówce płynność finansową.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

Brak tagów