Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Jak pomóc śpiącemu, żeby przestał chrapać

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz | 2009-08-25

Zmęczenie, zaburzenia koncentracji, drażliwość. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że te dolegliwości mogą wiązać się z chrapaniem. Centrum Leczenia Chrapania i Bezdechu w Bydgoszczy ma tak wielu pacjentów, że musi rozbudować swoją poradnię - czytamy w Gazecie Wyborczej.


Człowiek przesypia średnio jedną trzecią swojego życia. Żadna inna czynność nie zabiera nam tyle czasu. Sen jest niezbędny do regeneracji organizmu i dobrego funkcjonowania w ciągu dnia. Ale nie zawsze przynosi wypoczynek.

Do Centrum Leczenia Chrapania i Bezdechu w Bydgoszczy trafia miesięcznie ok. 40 pacjentów. Dla nich sen oznacza trudności w oddychaniu, a dla ich najbliższych - ciężkie noce i zmęczenie o poranku. Wszystko z powodu chrapania.

Kto i dlaczego chrapie?

Odgłos chrapania powstaje, kiedy osoba cierpiąca na tą przypadłość oddycha przez otwarte usta. - Jest to zjawisko akustyczne, spowodowane wibracją tkanek miękkich w obrębie gardła i krtani. Wibrację wywołuje powietrze przepływające przez układ oddechowy - wyjaśnia Józef Mierzwiński, otolaryngolog z Centrum Leczenia Chrapania i Bezdechu.

Problem dotyczy 8 milionów dorosłych Polaków. Najczęściej dotyka mężczyzn powyżej "czterdziestki". Z wiekiem chrapiemy częściej, bo wiotczeją nam tkanki gardła i podniebienia. W ciągu dnia podniebienie utrzymywane jest w napięciu, dzięki pracy mięśni. Za to w nocy, kiedy mózg odpoczywa i nie kontroluje poczynań ciała, napięcie mięśniowe spada, podniebienie miękkie wiotczeje i nieco się zapada. Powietrze z trudem przeciska się przez zapadnięty odcinek, a wibrujące tkanki podniebienia wydają charakterystyczny odgłos.

Chrapią nie tylko panowie w średnim wieku. Ten problem dotyka również panie, osoby otyłe oraz te, które wieczorem wypiły za dużo alkoholu. - Używki rozluźniają mięśnie, stąd taki efekt - tłumaczy doktor Mierzwiński.

Chrapać mogą też chorzy cierpiący m.in. na polipy nosa, alergie, powiększenie migdałków podniebiennych.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

Brak tagów