Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Zakon boromeuszek chce wziąć szpital miejski

Gazeta Wyborcza | 2009-08-14

 Pełnomocnik sióstr boromeuszek z Trzebnicy prosi władze Szczecina o rozmowę. Siostry nie zaprzeczają, że chcą odzyskać swój dawny majątek. Chodzi o teren i budynki przy al. Wyzwolenia, w których mieścił się szpital - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Zaproszenie do rozmów od prawnika działającego z upoważnienia przełożonej generalnej Kongregacji Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Trzebnicy wpłynęło do magistratu pod koniec lipca. Nie precyzuje tematu spotkania.

- Mówi jedynie, że chodzi o jedną z nieruchomości na terenie Szczecina - informuje Tomasz Klek z biura prasowego Urzędu Miasta. - Domyślamy się, że dotyczy nieruchomości po szpitalu miejskim. Poprosiliśmy o pełne przedstawienie tematu.

Szpital powstał w 1913 r. i do końca wojny należał do boromeuszek. Zakonnice opiekowały się niepełnosprawnymi, położnicami, prowadziły oddziały internistyczny i chirurgiczny. W 1945 r. placówkę przejęła kolej, a od niej - w 1999 r. - miasto. Rok temu prezydent dogadał się z marszałkiem, by połączyć go z ZOZ-em Zdroje. Do końca lipca tego roku na prawobrzeże Szczecina wyprowadzone zostały oddziały. Gmach i teren zostały miejskie. Władze Szczecina zapowiadały, że chcą jak najszybciej zorganizować przetarg i sprzedać je. Gdy dwa lata temu radni przesądzali o losie szpitala, miasto szacowało, że zabytkowy budynek z parkiem i przyległa działka (w sumie 2,5 ha) warte są kilkadziesiąt milionów złotych. Wiceprezydent Tomasz Jarmoliński przed rozpoczęciem rozmów z marszałkiem wyjaśniał, czy siostry są zainteresowane odzyskaniem nieruchomości. Jak twierdził, wtedy nie były.

 

Gazeta Wyborcza

Brak tagów