Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

NFZ nie zawrze umowy z lekarzem na etacie

Gazeta Prawna | 2009-08-12

Jednoosobowe tworzenie zakładu opieki zdrowotnej w celu obejścia przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych to nadużycie prawa - informuje Gazeta Prawna.

Z art. 132 ust. 3 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.) wynika, że nie można zawrzeć umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z lekarzem, pielęgniarką, położną, inną osobą wykonującą zawód medyczny lub psychologiem, jeżeli udzielają ich u świadczeniodawcy, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z Narodowym Funduszem Zdrowia. Przepis ten ma na celu wykluczenie sytuacji, w których świadczeniodawca, mając zawartą umowę indywidualną, udziela równocześnie świadczeń zdrowotnych u innego świadczeniodawcy.

Ze względu na niesprecyzowanie w art. 132 ust. 3 form udzielania świadczeń, które byłyby objęte ustawowym zakazem, należy przyjąć, że obejmuje on udzielanie świadczeń w jakiejkolwiek postaci, w szczególności na podstawie umowy o pracę, umów o charakterze cywilnoprawnym, a nawet na podstawie porozumienia o wolontariacie.

Z uwagi na fakt, iż przepis art. 132 ust. 3 ma charakter przepisu bezwzględnie obowiązującego, wskazani w nim adresaci normy prawnej zobowiązani są do jego bezwzględnego stosowania. Ta imperatywność normy może jednak skłaniać, i często skłania osoby wykonujące zawód medyczny do jednoosobowego tworzenia zakładów opieki zdrowotnej w celu ominięcia wspomnianego zakazu. Przyjąć jednak należy, że działania takie naruszać będą art. 5 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Zgodnie z nim nie można bowiem czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego, a takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Słuszność korzystania z rozwiązań kodeksowych wynika w tym przypadku z ustawowej reguły stanowiącej o tym, iż do umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej stosuje się przepisy właśnie kodeksu cywilnego.

 

Gazeta Prawna

Brak tagów