Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Oddziały ratunkowe w Jędrzejowie i Czerwonej Górze?

Angelina Kosiek/Gazeta Wyborcza Kielce | 2009-06-29

Przybywa szpitalnych oddziałów ratunkowych w regionie. Jędrzejów jest już prawie gotowy, pomysł ten rozważa również Czerwona Góra. Jest więc szansa, że oddział z Czarnowa zostanie odciążony- podaje GW.
 

- Nie zdziwię się, jeśli któregoś dnia lekarze zrezygnują z pracy. Płacę im dobrze, ale nie są w stanie poradzić sobie z tak dużą liczbą pacjentów - mówi Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, w którym działa jeden z siedmiu szpitalnych oddziałów ratunkowych. A w regionie mieszka 1,3 mln ludzi.

Trafiają tam pacjenci nie tylko z wypadków, ale także z wszelkimi nagłymi przypadkami - skręceniem nogi, ostrym bólem brzucha, często pijani, którzy ulegli wypadkom w trakcie libacji alkoholowych. Średnio to aż 200 osób dziennie.

Sytuacja niedługo się poprawi. W tym tygodniu zapadły decyzje o utworzeniu SOR w Jędrzejowie. - Oddział jest gotowy na 80 proc. Myślę, że od października zacznie działać. Mniej optymistyczna wersja to styczeń przyszłego roku - mówi dr Grzegorz Świercz, pełnomocnik wojewody do spraw ochrony zdrowia. Zapewnia też, że nie będzie większych problemów z zatrudnieniem specjalistów.

Podobne plany ma również Wojewódzki Specjalistyczny Szpital w Czerwonej Górze. - Już dawno się zadeklarowaliśmy, że uruchomimy SOR - mówi dyrektor Krzysztof Skowronek. Zalążkiem ma być budowa nowego bloku operacyjnego, który zostanie sfinansowany z unijnych środków. Projekt ten znalazł się na liście najważniejszych inwestycji w służbie zdrowia, nie musiał więc walczyć o pieniądze w konkursie. - Kończymy przygotowywać dokumentację; budowa ma kosztować 25 mln zł - wylicza Skowronek. Do tej pory w szpitalu były cztery sale operacyjne, po zmianach będzie ich sześć. - To ważne, bo jeśli musielibyśmy operować rannych z wypadków, więcej sal operacyjnych może się przydać. Poza tym nasz szpital cały czas się rozwija, poszerza się baza świadczonych usług. Jeśli chodzi o specjalistów, spełniamy kolejne wymogi dla SOR-ów - wyjaśnia dyrektor Skowronek.


Gazeta Wyborcza Kielce 29.06.09

Brak tagów