Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Co czeka podkarpackie szpitale? Zapaść!

Anna Gorczyca/Gazeta Wyborcza Rzeszów | 2009-06-24

Dyrektorzy szpitali już nie mają złudzeń. Nie dostaną pieniędzy za nadwykonania za rok ubiegły, są niewielkie szanse, żeby NFZ zapłacił im za wszystkich chorych leczonych w tym roku. Na razie ograniczają przyjmowanie pacjentów, ale jest zagrożenie, że będą likwidować oddziały - informuje GW.

We wtorek w podkarpackim NFZ-ecie dyrektorzy szpitali powiatowych spotkali się z dyrekcją oddziału. - Usłyszeliśmy, że NFZ nie ma pieniędzy. Nie możemy liczyć na to, że dostaniemy pieniądze za nadwykonania z ubiegłego roku. I powinniśmy zacząć ograniczać przyjęcia pacjentów. Mamy nadwykonania nie dlatego, że tak chcemy. W naszym szpitalu od kilku lat każdego roku mamy 14,5 tys. hospitalizacji. Tymczasem fundusz kontraktuje 13 tys. Co mamy zrobić w takiej sytuacji, gdzie odesłać 1500 osób? - mówi oburzony i zmartwiony Marian Furmanek, dyrektor szpitala w Leżajsku.

Dyrektorzy szpitali liczyli, że w czerwcu zostaną podzielone pieniądze z nadwyżki NFZ-etu za ubiegły rok. Teraz już mówi się, że będą dzielone najwcześniej w lipcu, a do szpitali trafią może w sierpniu. - Nie wiemy, ile pieniędzy dostaniemy ani, jak będą dzielone. Ponieważ prognozy finansowe na rok przyszły są niepokojące, może się zdarzyć, że centrala funduszu nie podzieli wszystkich pieniędzy (ma do wydania ok. 1,1 mld zł) i część zostawi na przyszły rok. Dla nas to byłaby katastrofa, bo nie mamy żadnych pieniędzy, którymi moglibyśmy się ratować - przyznaje Robert Bugaj, zastępca dyrektora ds. medycznych w NFZ-ecie w Rzeszowie.

 

więcej...

Gazeta Wyborcza Rzeszów 24.06.09

Brak tagów