Szukasz sprzętu medycznego? Wypełnij darmowe zapytanie
Wypełnij darmowe zapytanie
MedicalOnline.pl wyszukuje najlepszych dostawców
i przesyła im Twoje zapytanie
Dostawcy przesyłają Ci oferty handlowe dotyczące zapytania
sprzęt medyczny
Wyślijzapytanie ofertowe

Precz z foliowymi ochraniaczami ze szpitali!

Judyta Watoła/Gazeta Wyborcza Katowice | 2009-05-14

Szpitalne ochraniacze na buty bardziej szkodzą, niż pomagają w utrzymaniu higieny - twierdzą inspektorzy sanitarni. Dyrektorzy szpitali kręcą nosem, ale coraz częściej z ochraniaczy rezygnują - informuje GW.
 

Dr Paweł Grzesiowski ze Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa, ekspert Ministerstwa Zdrowia, przymus kupowania ochraniaczy uważa za głupi. - Ludzie odwiedzają chorych codziennie, więc wolą zaoszczędzić. W efekcie wynoszą na foliowych kapciach ze szpitala zarazki uodpornione na wiele antybiotyków, a więc groźniejsze od tych, które mogą ze sobą przynieść - mówi.

- Nie odpowiadamy za ludzką głupotę. Jak ludzie używają ochraniaczy przez tydzień, to ich sprawa, ale one są potrzebne, bo jesienią i zimą, w czasie pluchy, ludzie znoszą na butach mnóstwo brudu - mówi Jacek Wojewódka, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Tychach. Tu obowiązek kupowania foliowych kapci nie zniknie, choć ostatnio skrytykowali go nawet minister zdrowia Ewa Kopacz i główny inspektor sanitarny. - Lepsze jest częstsze mycie podłóg, niż noszenie skażonych worków w torebkach - mówi Jan Bondar, rzecznik GIS.

- Zgoda, ale na częstsze mycie podłóg trzeba mieć pieniądze - odpowiada Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Choć niechętnie, Batycki wypowiedział jednak umowę firmie sprzedającej w bielskim szpitalu kapcie. - Nie będę się przecież boksował z ministerstwem - wyjaśnia. I dodaje, że bielski szpital nic z kapci nie miał poza tym, że sprzedające je firma za darmo prowadziła tu szatnię. Teraz będzie musiał za to zapłacić.

 

Gazeta Wyborcza Katowice 14.05.09

Brak tagów